Rośnie niepokój Polaków związany z Rosją i możliwością wybuchu wojny. Najnowsze badania pokazują, że coraz więcej osób obawia się rosyjskiego ataku oraz rozszerzenia konfliktu poza Ukrainę. Wojna za wschodnią granicą już dawno przestała być dla wielu ludzi „odległym problemem”.
Polacy boją się Rosji
Z sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że aż 68,6 proc. badanych uważa Rosję za realne zagrożenie dla Polski i innych państw NATO. Przeciwnego zdania jest jedynie 22,1 proc. respondentów, a 9,3 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
To oznacza, że ponad dwóch na trzech Polaków traktuje dziś Rosję jako realne militarne niebezpieczeństwo. Jeszcze kilka lat temu takie wyniki byłyby trudne do wyobrażenia.
Wojna już nikogo nie wydaje się abstrakcją
Inne badania pokazują podobny trend. Według sondażu Pollster ponad połowa Polaków bierze pod uwagę możliwość wojny Rosji z NATO.
Również w badaniu IPSOS dla TOK FM i OKO.press niemal połowa ankietowanych zadeklarowała obawy przed potencjalnym atakiem Rosji na Polskę w najbliższych latach.
Widać wyraźnie, że wojna na Ukrainie oraz kolejne prowokacje Rosji coraz mocniej wpływają na nastroje społeczne w Polsce. Coraz więcej ludzi zaczyna zadawać sobie pytanie, czy konflikt rzeczywiście zatrzyma się na Ukrainie.
Polacy nie wierzą już bezgranicznie w NATO?
Niepokój budzi również kwestia ewentualnej pomocy ze strony NATO. Z sondażu Pollster wynika, że ponad 30 proc. Polaków nie wierzy, iż Sojusz rzeczywiście pomógłby Polsce w razie rosyjskiego ataku.
Choć większość nadal deklaruje zaufanie do NATO, rosnąca liczba sceptyków pokazuje, że społeczne poczucie bezpieczeństwa wyraźnie słabnie. Wielu Polaków pamięta też, jak Zachód przez długi czas zwlekał z realną pomocą dla Ukrainy.
Rząd uspokaja, ale strach rośnie
Politycy regularnie zapewniają, że Polska jest bezpieczna i chroniona przez NATO. Jednocześnie trwa rozbudowa armii, zakupy uzbrojenia i kolejne ćwiczenia wojskowe.
Im więcej jednak mówi się o możliwym konflikcie, tym bardziej rosną społeczne obawy. Wielu Polaków ma dziś wrażenie, że Europa wchodzi w coraz bardziej niebezpieczny okres, a wojna – jeszcze niedawno wydająca się nierealna – przestaje być jedynie historycznym wspomnieniem.
