Strona głównaWiadomościPolskaPOPiS wypina piersi po ordery. "Poczobut po pobycie w bardzo surowym więzieniu...

POPiS wypina piersi po ordery. „Poczobut po pobycie w bardzo surowym więzieniu jest wycieńczony”.

-

- Reklama -

Andrzej Poczobut był w bardzo surowym więzieniu przez pięć lat; jest teraz wygłodniały, wycieńczony – powiedział wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Podkreślił, że dziennikarz był więziony przez białoruski reżim za to, że mówił prawdę.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej Andrzej Poczobut jest wolny. Witaj w polskim domu, Przyjacielu – napisał premier na X, dołączając zdjęcie z powitania z Poczobutem.

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas konferencji prasowej wyraził nadzieję, że uwolnienie Poczobuta doprowadzi do nowego otwarcia w relacjach polsko-białoruskich, ale – jak zaznaczył – inicjatywa leży po stronie przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki. – Nie chcę tutaj składać jakichś obietnic bez pokrycia, ponieważ taki „fałszywy świt” wstawał już wcześniej – stwierdził. Zaznaczył także, że w stosunkach tych w przeszłości były epizody „odwilży”, w których na Białorusi nie było żadnych więźniów politycznych.

- Prośba o wsparcie -

Sikorski podkreślił, że Poczobut, którego witał na granicy z Białorusią premier Tusk, jest obecnie wygłodniały i wycieńczony, ponieważ przebywał w bardzo surowym więzieniu przez pięć lat. Jego zdaniem jest on „symbolem oporu na Białorusi”. – Andrzej Poczobut był uwięziony wyłącznie dlatego, że mówił prawdę – zaznaczył.

POPiS kłóci się, kto bardziej się przysłużył

Tymczasem, jak to w polskim piekiełku politycznym bywa, PO i PiS próbują przekonać opinię publiczną, że uwolnienie Poczobuta to głównie ich zasługa.

Tusk we wpisie zasugerował, że sprawa przyspieszyła dopiero, gdy to jego ekipa objęła rządy.

„Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym” – napisał premier.

Otoczenie prezydenta Nawrockiego przekonuje z kolei, że to ich sukces.

„Andrzej Poczobut na wolności! To wspaniała wiadomość. Uwolniony przez Amerykanów na skutek decyzji prezydenta D. Trumpa po rozmowie z prezydentem K. Nawrockim w Białym Domu. Wiele zabiegów, ale finalnie sprawa została pomyślnie zakończona” napisał Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.

Źródło:PAP/nczas.info

Najnowsze