Zwycięzca niedawnych wyborów parlamentarnych na Węgrzech Peter Magyar zaapelował w poniedziałek do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o ponowne otwarcie uszkodzonego rurociągu naftowego Przyjaźń tak szybko, jak to możliwe.
– Jeśli po stronie ukraińskiej rurociąg Przyjaźń jest gotowy do transportu ropy, to powinni go uprzejmie ponownie otworzyć, zgodnie z obietnicą – powiedział Magyar na konferencji prasowej. – Oczekujemy też, że Rosja zacznie dostarczać ropę (do rurociągu) zgodnie z umowami – dodał.
Magyar zapewnił, że jeśli transport rosyjskiej ropy przez Ukrainę zostanie wznowiony, to po objęciu urzędu premiera wycofa on blokadę nałożoną przez ustępującego premiera Viktora Orbana na unijną pożyczkę w wysokości 90 mld euro dla Kijowa.
Wcześniej w poniedziałek Komisja Europejska odmówiła odpowiedzi na to, czy UE zapłaci za naprawę uszkodzonego rurociągu. – Na tym etapie nie będziemy udzielać informacji – powiedział rzecznik KE Olof Gill, pytany o sprawę. Podkreślił jednocześnie, że Komisja jest w kontakcie z zainteresowanymi stronami, aby ułatwić wznowienie dostaw ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń.
Orban oświadczył 19 kwietnia, że Budapeszt otrzymał sygnały, iż Ukraina jest gotowa przywrócić tranzyt ropy rurociągiem Przyjaźń już 20 kwietnia.
W marcu prezydent Zełenski poinformował, że przyjął ofertę Unii Europejskiej w sprawie wsparcia technicznego i finansowego, by zakończyć naprawę rurociągu Przyjaźń. Została ona przedstawiona m.in. przez Ursulę von der Leyen.
Tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przez Ukrainę na Słowację i Węgry został wstrzymany pod koniec stycznia w wyniku uszkodzenia w rosyjskim ataku. Bratysława i Budapeszt wielokrotnie zarzucały Kijowowi, że z powodów politycznych zwleka z naprawą i wznowieniem przesyłu surowca. Zełenski zapowiedział 14 kwietnia, że rurociąg zacznie działać do końca kwietnia.
W trakcie poniedziałkowej konferencji Magyar odniósł się też do prowadzonej przez Rosjan rozbudowy elektrowni atomowej Paks. Ocenił, że jest to ważny i konieczny projekt, ale nowy rząd będzie musiał przeanalizować warunki finansowania kredytu udzielonego Budapesztowi przez Moskwę.
(PAP)

