Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że Stany Zjednoczone nie mają podstaw do tego, by pozbawiać Teheranu prawa do rozwijania technologii nuklearnych – poinformowała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na irańską agencję informacyjną ISNA.
„(Prezydent USA Donald) Trump mówi, że Iran nie może korzystać ze swoich praw nuklearnych. (…) Kim on jest, aby pozbawiać naród jego praw?” – powiedział Pezeszkian, cytowany przez irańskie media.
Kwestia programu nuklearnego Iranu była jedną z głównych przyczyn rozpoczęcia przez Izrael i USA ataków na Iran. W wojnie, trwającej od 28 lutego, obowiązuje dwutygodniowy rozejm, którego termin upływa w nocy z wtorku na środę (21/22 kwietnia).
Według amerykańskich źródeł, po zbombardowaniu irańskich instalacji nuklearnych przez USA i Izrael w czerwcu 2025 r. w Iranie pozostały niemal 2 tony wzbogaconego uranu, w tym 450 kg wzbogaconego do poziomu 60 proc. Trump zapowiedział w piątek, że zapasy te zostaną wywiezione z Iranu.
W sobotę wiceszef irańskiego MSZ Said Chatibzade oznajmił, że Teheran nie przekaże USA wzbogaconego uranu i nazwał to warunkiem nie do przyjęcia. Zapowiedział również, że strona irańska nie jest gotowa na nową rundę bezpośrednich rozmów z USA, która była planowana w najbliższych dniach stolicy Pakistanu, Islamabadzie.

