Rząd Wielkiej Brytanii w tajnej analizie przygotowuje się na możliwość niedoborów żywności, do których może dojść, jeżeli wojna na Bliskim Wschodzie potrwa dłużej – napisał „The Times”. Zabraknąć może artykułów, do wyprodukowania których używa się dwutlenku węgla, pozwalającego na dłuższe przechowywani żywności.
Rząd przygotował „najgorszy scenariusz” przy założeniach, że do czerwca trwałaby irańska blokada cieśniny Ormuz i działania wojenne.
W takim przypadku brak krytycznych dostaw dwutlenku węgla (CO2) uderzyłby przede wszystkim w rolnictwo i sektor hotelarsko-gastronomiczny. Niedobory mogłyby objąć takie produkty jak paczkowane mięso wieprzowe i drobiowe, ale także wypieki i sałatę – wyliczył dziennik. Ucierpią również browary, wykorzystujące CO2 do produkcji, podczas gdy w czerwcu rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej – zauważyła gazeta w opublikowanym w środę tekście.
„The Times” wyjaśnił, że CO2 jest wykorzystywany (jako środek ogłuszający) w procesie uboju niemal wszystkich świń i ponad dwóch trzecich kurczaków w Wielkiej Brytanii, a sektor ten nie ma prawdopodobnie dużych zapasów.
Zdaniem autorów analizy zapasy dwutlenku węgla mogłyby spaść do 18 proc. obecnego stanu, a wysokie koszty gazu doprowadzić do spadku produkcji amoniaku i nawozów w całej Europie, których produktem ubocznym jest CO2.
Eksperci założyli, ze można byłoby zwrócić się do fabryk o zwiększenie wytwarzania CO2 poprzez wstrzymanie innych rodzajów produkcji. Podczas prac dyskutowano również o przepisach nadzwyczajnych, które miałyby zmusić fabryki do współpracy, a które mogłyby zostać uchwalone w ciągu zaledwie kilku dni.
Brytyjscy urzędnicy planują priorytetowo traktować opiekę zdrowotną i energetykę nuklearną: załamanie się dostaw CO2 może zagrozić ludzkiemu życiu poprzez brak suchego lodu do chłodzenia krwi, leków, przeszczepianych tkanek i szczepionek. Zagrożone mogłyby być również dostawy prądu.
Za przygotowanie analizy odpowiadał komitet COBR (zwany również COBRA)zwoływany w sytuacjach wyjątkowych, czy poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu państwa – podkreśliła gazeta. W pracach nad scenariuszem uczestniczyli urzędnicy z ministerstw zdrowia, obrony, biznesu, środowiska, energii, mieszkalnictwa i resortu finansów.
Rzecznik rządu powiedział „The Times”, że już w marcu zostały podjęte działania mające wzmocnić kluczowe dostawy CO2 w Wielkiej Brytanii. – Kontynuujemy ścisłą współpracę z grupami biznesowymi, aby przeciwdziałać skutkom wydarzeń na Bliskim Wschodzie – przekazał rzecznik.
Dziennik podkreślił, przyjmowanie pod dyskusję tzw. rozsądnych najgorszych scenariuszy nie oznacza przewidywania przyszłych wydarzeń. Scenariusze takie, są „narzędziem planowania używanym przez ekspertów”.
Po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran Teheran zaczął ostrzeliwać m.in. cywilne, zwłaszcza petrochemiczne instalacje w sąsiednich krajach arabskich, w których stacjonują siły USA. Zablokował również cieśninę Ormuz, przez którą eksportowane było 20 proc. światowej ropy naftowej oraz LNG.

