Sąd apelacyjny w Paryżu skazał na 10 i 15 lat więzienia oskarżonych o podżeganie do nienawiści wobec nauczyciela Samuela Paty, zabitego w 2020 roku przez fundamentalistę islamskiego.
Islamski kaznodzieja Abdelhakim Sefriouri został skazany na 15 lat więzienia. Brahim Chnina, ojciec jednej z uczennic w szkole, w której uczył Paty, otrzymał wyrok 10 lat pozbawienia wolności. Sąd pierwszej instancji skazał Sefriouriego również na 15 lat więzienia, a Chninę na 13 lat. Kaznodzieja, jak zapowiedział w poniedziałek jego adwokat, zwróci się do sądu najwyższego.
Koledzy zabójcy, którym był 18-letni w chwili mordu Abdullah Anzorow, zostali skazani przez sąd niższej instancji na 16 lat więzienia; uznano bowiem, że wiedzieli o planach Anzorowa i udzielili mu pomocy. W poniedziałek sąd orzekł kary niższe: Naim Boudaourd został skazany na sześć lat, a Azim Epsirkhanov – na siedem lat więzienia. Sąd uznał ich winnych zmowy, ale nie o charakterze terrorystycznym.
Paty, który uczył historii i geografii w szkole na przedmieściach Paryża, został zabity 16 października 2020 roku, miał wówczas 47 lat. 11 dni wcześniej, omawiając z uczniami kwestie wolności słowa, pokazał im karykatury proroka Mahometa opublikowane przez satyryczne pismo „Charlie Hebdo”, ale wcześniej uprzedził, że uczniowie wyznania muzułmańskiego mogą na krótko wyjść, jeśli uważają je za nie do przyjęcia.
Córka Chniny, wówczas 13-letnia, powiedziała ojcu, że zakazano jej przychodzenia do szkoły z powodu sporu z Patym w sprawie karykatur. W rzeczywistości powód był inny, a nastolatka nie była na lekcji, na której Paty poruszał ten temat.
Kłamstwo dziewczynki, nagłośnione przez ojca, zaczęło jednak żyć własnym życiem. Anzorow, 18-letni uchodźca z Czeczenii, nie znał Paty’ego; motywem jego działań były materiały z internetu, w których rodzice uczniów, w tym Chnina krytykowali nauczyciela. Zamachowiec został zastrzelony przez policję wkrótce po tym, jak zamordował nauczyciela.


