Strona głównaWiadomościŚwiatWezwano saperów. Pacjent z pociskiem z I wojny w ...

Wezwano saperów. Pacjent z pociskiem z I wojny w …

-

- Reklama -

Czego to ludzie nie wymyślą? W odbytnicy pacjenta szpitala w Tuluzie znaleziono pocisk z czasów I wojny światowej. Zdumienie lekarzy nie miało granic.

Mężczyzna przeszedł pilną operację po włożeniu do jego odbytu łuski pocisku z 1918 roku. Obiekt został zidentyfikowany po zabiegu przez chirurga ze szpitala Rangueil w Tuluzie. Odkrycie wyjętego przedmiotu spowodowało nawet wezwanie do szpitala jednostki saperskiej.

- Reklama -

Taki nietypowy incydent miał miejsce w szpitalu Rangueil w Tuluzie w nocy z soboty 31 stycznia na niedzielę 1 lutego. Mężczyzna zgłosił się na izbę przyjęć skarżąc się na silny ból odbytu. Wyjaśnił, że włożył sobie tam jakiś przedmiot, ale nie podał co to jest.

- Reklama -

Pacjent przeszedł operację, ale podczas ekstrakcji chirurg zdębiał, bo zdał sobie sprawę, że to pocisk z czasów I wojny światowej. Miał długość około 16 centymetrów i szerokość 4 centymetrów – informowało „Le Figaro” powołując się na źródła policyjne.

- Reklama -

Około 1:40 w nocy do szpitala przyjechała policja i wezwała oddział saperów. W szpitaklu utworzono nawet strefę bezpieczeństwa w celu neutralizacji ewentualnego wybuchu. Okazało się, że pocisk „z 1918 roku nie stwarzał jednak ryzyka eksplozji”.

Tutaj zaczyna się ciekawy precedens prawny. Policja powiadomiła prokuraturę, a ta „wszczęła postępowanie w sprawie nielegalnego posiadania amunicji kategorii A”. Pacjent zostanie przesłuchany w najbliższych dniach w celu wyjaśnienia źródeł pochodzenia pocisku, ale jak się okazuje, prokuratura w Tuluzie nie będzie zajmować się tą sprawą.

Okazało się, że amunicja była już „zabytkowa” i jako taka nie podpada pod kategorię A, więc „nie popełniono żadnego przestępstwa”. Ciekawe, czy delikwent w taki sposób chciał się po prostu tylko… rozerwać?

Najnowsze