Strona głównaWiadomościPolskaBroń w kontenerach na Podkarpaciu. Miała trafić na Ukrainę. Sprawę bada prokuratura

Broń w kontenerach na Podkarpaciu. Miała trafić na Ukrainę. Sprawę bada prokuratura

-

- Reklama -

Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Rzeszowie przejął śledztwo ws. magazynowania bez nadzoru uzbrojenia przeciwlotniczego w Laszkach – przy granicy z Ukrainą. Postępowanie ma wyjaśnić, w jakich okolicznościach prywatna firma złożyła tam kontenery ze sprzętem wojskowym. O sprawie donosi RMF FM.

W środę RMF FM informowało o zabezpieczeniu systemów przeciwlotniczych bez nadzoru. Zostały znalezione w podkarpackiej miejscowości Laszki przez Centralne Biuro Śledcze Policji na polecenie Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

- Reklama -

Początkowo śledztwo w tej sprawie prowadziła przemyska prokuratura – na podstawie informacji z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dotyczyło ono nieprawidłowego obchodzenia się z bronią i amunicją przez jedną z prywatnych firm. Według informacji radia, koncesja dla niej nie obejmowała bowiem zgody na magazynowanie broni i amunicji. Miała natomiast zlecenie przewiezienia systemów przeciwlotniczych na Ukrainę – podało RMF FM. Do tego jednak nie doszło, a systemy zostały zgromadzone przy granicy z naszym wschodnim sąsiadem.

- Reklama -

Początkowo broń była chroniona, później jednak posesja miała pozostać bez nadzoru. „Uzbrojenie nie należy do polskiej armii ani państwowych służb. Miało być komercyjnie dostarczone przez prywatny podmiot ukraińskiej armii” – podało RMF FM.

- Reklama -

Teraz, jak opisuje portal radia, śledztwo przejął Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Głównym powodem ma być waga sprawy. Władze prokuratury miały uznać, że Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej ma większe możliwości, by sprawę wyjaśnić.

W czwartek RMF FM dowiedziało się, że część świadków została już przesłuchana – w tym m.in. przedstawiciele firmy, która była odpowiedzialna za transport sprzętu wojskowego i ochroniarze, którzy mieli zabezpieczać magazyn.

Zabezpieczona została także dokumentacja spółki – m.in. koncesja, która jest aktualnie analizowana. Według nieoficjalnych informacji RMF FM, dokument wydano w 2023 r. Nie obejmowała ona jednak zgody na magazynowanie broni i amunicji.

Źródło:RMF FM

Najnowsze