Tak zwani aktywiści klimatyczni z organizacji Ostatnie Pokolenie postanowili po raz kolejny zablokować ulice Warszawy – tym razem trzy mosty. Mieszkańcy stolicy fałszywą „troskę o planetę” odczuwają stojąc w jeszcze większych niż zazwyczaj korkach.
Nasi dzielni „bojownicy o klimat” łaskawie zaczekali z rozpoczęciem blokad do zakończenia porannego szczytu komunikacyjnego.
Wcześniej planowali rozmieścić swoich eko-bojówkarzy na głównych arteriach Warszawy z samego rana, ale zwrócono im uwagę, że mogą zablokować maturzystom dotarcie na egzamin dojrzałości. Wielkodusznie zgodzili wyjść na drogi kilka godzin później.
Blokady objęły mosty Śląsko-Dąbrowski, Świętokrzyski i Poniatowskiego. Komenda Stołeczna Policji ostrzega, że utrudnienia potrwają do godziny 14:00.
Poinformowano, że funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego „nadzorują sytuację”, co w praktyce oznacza przyglądanie się, jak garstka osób skutecznie paraliżuje życie kilkuset tysięcy warszawiaków. Tym razem ekoterroryści nie przyklejają się do dróg, lecz nimi maszerują.
W związku z dzisiejszym zgromadzeniem publicznym na terenie Warszawy kierowcy do godziny 14:00, muszą liczyć się z utrudnieniami na trasie: Most Śląsko-Dąbrowski, ul. Sierakowskiego, Okrzei, Wybrzeże Szczecińskie, Most Świętokrzyski, Most Poniatowskiego, Rondo Waszyngtona.
Na… pic.twitter.com/aqXCuznshM
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) May 5, 2025
Ostatnie pokolenie maszeruje po ulicach Warszawy. pic.twitter.com/jQS0rQTKIo
— Dawid Chęć (@Dawid_Chec) May 5, 2025
Chcemy żyć w kraju, w którym transport publiczny jest w każdej wsi i miasteczku. pic.twitter.com/WABUlGIcCa
— Ostatnie Pokolenie (@OstatniePokolen) May 5, 2025
