Strona głównaWiadomościPolitykaPremier Izraela: "Zrobimy to ze wsparciem Ameryki, ale jeśli będzie potrzeba, zrobimy...

Premier Izraela: „Zrobimy to ze wsparciem Ameryki, ale jeśli będzie potrzeba, zrobimy to sami”

-

- Reklama -

Premier Izraela Benjamin Netanjahu po spotkaniu z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem potwierdził, że wojska Izraela przeprowadzą ofensywę w Rafah, mieście na południu Strefy Gazy, w której schroniła się duża część ludności cywilnej uciekającej przed walkami wojsk Izraela z terrorystami Hamasu.

Po spotkaniu Netanjahu z Blinkenem premier Izraela w krótkim filmie, który opublikował na platformie X, deklaruje, że Izrael będzie kooperować ze Stanami Zjednoczonymi nad poprawą sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy, ale ofensywa na Rafah musi dojść do skutku, bo tylko w ten sposób można ostatecznie pokonać Hamas.

- Reklama -

„Powiedziałem mu (Blinkenowi), że bardzo doceniam fakt, że przez ostatnie pięć miesięcy wspólnie stawialiśmy czoła Hamasowi” – powiedział w filmie Netanjahu. Równocześnie oznajmił, że „(…) nie mamy innej możliwości pokonania Hamasu niż wejście do Rafah i wyeliminowanie pozostałych batalionów na miejscu. Powiedziałem mu też, że zrobimy to ze wsparciem Ameryki, ale jeśli będzie potrzeba, zrobimy to sami”.

- Reklama -

Ofensywa militarna na Rafah „może zabić więcej cywili. Niesie ryzyko większego zamieszania przy dostarczaniu pomocy humanitarnej. Niesie ryzyko dalszego wyizolowania Izraela na świecie i podminowania bezpieczeństwa i pozycji kraju” – powiedział Blinken po spotkaniu z Netanjahu. Sekretarz stanu USA podkreślił, że rozmowy z przedstawicielami rządu Izraela były „szczere”.

- Reklama -

Antony Blinken odniósł się również do odrzuconej rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ ws. zawieszenia broni w Strefie Gazy, nazywając zablokowanie jej przez Rosję i Chiny przejawem „cynizmu”.

Wojna w Strefie Gazy między Izraelem a Hamasem trwa od 7 października ub.r. Wojnę rozpoczął najazd Hamasu na południe Izraela. W ataku zginęło 1200 osób i 250 zostało porwanych. W wyniku wojny według danych ONZ 35 proc. budynków w Strefie Gazy zostało zniszczonych, a ponad 32 tys. osób, w większości cywili, poniosło śmierć. Ludność cywilna w Strefie Gazy głoduje i znajduje się w tragicznej sytuacji humanitarnej.

(PAP)

Najnowsze