Strona głównaWiadomościŚwiatBrat Nawalnego umieszczony na liście poszukiwanych

Brat Nawalnego umieszczony na liście poszukiwanych

-

- Reklama -

Oleg Nawalny, brat zmarłego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, został umieszczony przez putinowski reżim na liście poszukiwanych. Przeciwko mężczyźnie wszczęto kolejne postępowanie, tylko że nie wiadomo dokładnie jakie i w jakiej sprawie.

Oleg Nawalny tak samo jak brat był umieszczony w kolonii karnej. W łagrze przesiedział 3,5 roku w latach 2014-2018.

- Reklama -

W 2021 roku skazano go ponownie na rok w zawieszeniu za złamanie koronarestrykcji podczas pandemii covid-19.

Od 2022 roku Oleg Nawalny przebywa na Cyprze, a władza chce skazać go ponownie za naruszenie warunków zawieszenia kary.

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

W tym momencie na Kreml kute są nowe oskarżenia przeciwko Olegowi Nawalnemu, choć nie wiadomo dokładnie na jakiej podstawie.

Jedno, co jest wiadomo, to że mężczyzna nie będzie mógł przyjechać do Rosji na pogrzeb swojego brata, gdy władza w końcu wyda jego ciało rodzinie.

Śmierć Nawalnego

Rosyjskie służby więzienne zakomunikowały w piątek, że Nawalny zmarł nagle w kolonii karnej za kołem podbiegunowym w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, na Dalekiej Północy. Nawalny „poczuł się źle” i „stracił przytomność”. Mimo wezwania pogotowia ratunkowego i prób reanimacji opozycjonista zmarł – utrzymują służby więzienne.

W styczniu br. minęły trzy lata, odkąd Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, przeprowadzonej najpewniej przez rosyjskie służby specjalne. Władze wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami przewidującymi łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności.

Źródło:Reuters
spot_img

Najnowsze