Strona głównaWiadomościPolitykaDo wyborów czy do sądu? Wspólna droga Konfederacji i Bezpartyjnych Samorządowców

Do wyborów czy do sądu? Wspólna droga Konfederacji i Bezpartyjnych Samorządowców

-

- Reklama -

Konfederacja i część kandydatów startujących wcześniej z Bezpartyjnych Samorządowców twierdzą, że idą do wyborów samorządowych wspólnie. Inne stanowisko w tej kwestii przedstawiają natomiast sami Bezpartyjni Samorządowcy.

W sobotę Konfederacja oficjalnie zainaugurowała kampanię samorządową. „Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy idą wspólnie do wyborów samorządowych! Połączyła nas wolność! Chcemy sami decydować czym i jak będziemy poruszać się po naszych miastach, nie chcemy wdrażania lewicowych ideologii eurokratów z Brukseli! #ŁączyNasWolność” – można przeczytać na profilu partii na portalu X.

- Reklama -

Wśród twarzy tego wydarzenia znalazła się m.in. Katarzyna Suchańska, która jeszcze w kampanii parlamentarnej „ujawniała, jakie piekło chce zgotować Konfederacja”.

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Konfederacja razem z Bezpartyjnymi Samorządowcami. „Na przymusie i zakazach nie buduje się szczęścia”. Co z Korwin-Mikkem? [FOTO/VIDEO]

W odpowiedziach pod wpisem Konfederacji odmienną wersję wydarzeń przedstawił profil Bezpartyjnych Samorządowców. „Nie idziemy z wami do żadnych wyborów. Idziemy z wami do sądu, bo ukradliście nazwę «Bezpartyjni Samorządowcy»” – oświadczyli.

Konfederacja ukradła szyld? „To zwykłe złodziejstwo”. Bezpartyjni Samorządowcy podjęli kroki prawne

Zamieścili także oświadczenie w sprawie wyborów. „Bezpartyjni Samorządowcy nie mają żadnego sojuszu z @KONFEDERACJA_. Ani zarząd partii, ani zarząd stowarzyszenia, ani zarząd federacji nie podpisał żadnej umowy koalicyjnej z Konfederacją” – czytamy.

„Osoby uczestniczące w dzisiejszej konferencji nie mają więc żadnego prawa do używania naszej nazwy. Będziemy dochodzić naszych praw na drodze prawnej” – dodano.

Wcześniej, w piątek, Krzysztof Maj z Bezpartyjnych Samorządowców i wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego zamieścił na X nagranie, w którym zwracał się do Witolda Tumanowicza, pełnomocnika komitetu Konfederacji.

– Po czynach ich poznacie! Konfederacja mówi, że trzeba naprawić prawo, zrobić reset konstytucyjny. Wielkie frazesy! Panie Witoldzie! Panie Pośle! Chowa się Pan za immunitetem, a robi Pan takie rzeczy… Bezpartyjni Samorządowcy sami wystartują w wyborach. Nie warto kraść nazwy – powiedział.

„Nie jesteście właścicielami wszystkich samorządowców, którzy są bezpartyjni” – odpisał Tumanowicz.

„Ba! Nawet nie jesteście właścicielami wszystkich tych, którzy startowali w 2023 z KW Bezpartyjni Samorządowcy. Wielu z nich postanowiło połączyć siły i startować wspólnie z #KonfederacjaBezpartyjni” – dodał.

„W całej Polsce mamy porozumienie z Waszymi kolegami. Jedynie Dolny Śląsk wyłamał się z tego sojuszu pomimo zaproszenia i zaawansowanych rozmów. Żałuję, że zwyciężyły Wasze partykularne interesy” – grzmiał Tumanowicz.

Źródło:X
spot_img

Najnowsze