Strona głównaWiadomościPolskaTrudno znaleźć słowo „Niemcy”. Dwuznaczne materiały o rocznicy końca obozu Auschwitz

Trudno znaleźć słowo „Niemcy”. Dwuznaczne materiały o rocznicy końca obozu Auschwitz

-

- Reklama -

Dziś mija rocznica zajęcia przez sowiecką armię niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. W światowych mediach, co specjalnie nie dziwi, sporo rozmaitych relacji i wspomnień. Tak jest we Francji, gdzie dziennik „Le Figaro” umieścił nawet materiał o Witoldzie Pileckim. Jednak inne publikacje bywają co najmniej dwuznaczne.

Dziennik „Le Parisien” opublikował np. reportaż swojej korespondentki z Polski Ariane Riou, gdzie trudno znaleźć słowo „Niemcy”, czy „niemiecki”. „Jak to możliwe, że wydarzyło się tak blisko naszego domu?” – redakcja wybija relację miejscowego Polaka i dodaje, że „w Oświęcimiu mieszkańcy żyją na co dzień w cieniu obozu”.

- Reklama -

Ciekawe jakie wnioski wyniesie niedouczony historycznie czytelnik, po lekturze np. takiego fragmentu: „Józef ma śmierć za sąsiada. Ze swojego domu może widzieć czerwone ceglane ściany, za którymi wydarzyło się coś niewypowiedzianego. 76-letni Polak czasami spaceruje ze swoim psem wzdłuż drutu kolczastego, który jest symbolem grozy, i ze smutkiem spogląda na dawne nazistowskie wieże strażnicze”.

- Reklama -

„W ten poniedziałek, 27 stycznia, mija 80 lat od wyzwolenia przez Armię Czerwoną obozu Auschwitz (w Polsce), symbolu Holokaustu, nazwy nadanej przez nazistów zagładzie 6 milionów Żydów. Józef jeszcze się nie urodził, ale rodzice opowiedzieli mu wszystko: o Polsce okupowanej przez wojska hitlerowskie podczas II wojny światowej, o przerażającym życiu codziennym w Oświęcimiu”.

- Reklama -

Jak okupacja, to o najwyżej „hitlerowska” lub „nazistowska”. „Naziści wybrali miasteczko na miejsce budowy swojej fabryki śmierci”. Co prawda nie ma już mowy o „polskich obozach”, ale narracja niemieckiego ludobójstwa dalej nie jest zbyt czytelna.

Inny materiał przywołuje świadectwo „Judith, ocalałej z obozu”, która mówi „okropności się powtarzają”. „Judith Elkan-Hervé miała 18 lat, gdy została deportowana wraz z rodzicami do Auschwitz (Polska). Jej ojciec tam zmarł. Mając prawie 100 lat, ocalała niestrudzenie opowiada o swojej deportacji i piekle obozu Auschwitz-Birkenau (Polska)”.

Niemcy są nieobecni także w materiale France Info: „Międzynarodowa ceremonia odbędzie się o godzinie 16.00 przed byłym obozem zagłady w Polsce, w obecności ocalałych. Minęło osiemdziesiąt lat od wkroczenia wojsk radzieckich na teren obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau w Polsce”. Co prawda dalej, podano jednak, że „w latach 1940–1945 w tym obozie zagłady zginęło prawie milion Żydów, spośród sześciu milionów eksterminowanych przez nazistowskie Niemcy”.

W większości materiałów nie używa się jednak słowa „niemiecki”, czy „Niemcy”. Klasyczny jest tu „wstępniak” Le Figaro: „Po wyzwoleniu Auschwitz 27 stycznia 1945 r. przez Sowietów, prasa zachodnia zaczęła relacjonować koszmar obozów koncentracyjnych, także gdy wojska alianckie wkroczyły do ​​nazistowskich obozów deportacyjnych i zagłady”.

Gazeta wraca zresztą do historii i znajdziemy tam ciekawy fragment, dotyczący tego, że w czasie wojny i zaraz po niej, nie uważano Holocaustu za centralny temat i stało się to dopiero wiele lat później: „prasa w większości milczała na temat tego wydarzenia (wejścia wojsk sowieckich do Auschwitz), które z perspektywy czasu okazało się kluczowym momentem w historii. Powód jest prosty: armia rosyjska, która niemal przypadkowo wyzwoliła obóz, nie nagłośniła faktu jego odkrycia. Obrazy wyzwolenia Auschwitz – częściowo zrekonstruowane – dotarły na Zachód znacznie później. Pierwsze relacje z deportacji ukazały się w prasie francuskiej po wyzwoleniu obozów przez wojska alianckie w kwietniu 1945 r. (wyjątkiem była komunistyczna gazeta „L’Humanité”, która od września 1944 r. publikowała zdjęcia ocalałych z obozu na Majdanku w Polsce)”.

Poza tym rocznica jest obchodzona we Francji dość uroczyście, także ze względu na współczesny kontekst wojny na Bliskim Wschodzie i wzrost nad Sekwaną aktów antysemityzmu. Emmanuel Macron wezwał przy tej okazji do nie czynienia „żadnych ustępstw wobec antysemityzmu” w imię „francuskiego uniwersalizmu”…

Najnowsze