Strona głównaWiadomościPolskaPolacy najbardziej ogłupieni w Europie? Tylko my uważamy, że UE zmierza w...

Polacy najbardziej ogłupieni w Europie? Tylko my uważamy, że UE zmierza w dobrym kierunku

-

- Reklama -

Nastroje w całej Unii ulegają pogorszeniu, Polacy są na tym tle optymistami – donosi w poniedziałek „Rzeczpospolita”. Najgorsze jest to, że jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym większość uważa, że Unia Europejska idzie w dobrym kierunku.

Gazeta opisuje badanie międzynarodowej agencji PR Portland Communications, przeprowadzone w Polsce i czterech innych krajach UE: Francji, Niemczech, Włoszech i Holandii, przed nadchodzącymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jego celem było zidentyfikowanie konkretnych kwestii, które mają wpływ na to, w jaki sposób będą głosować obywatele UE i jakie nastroje panują w poszczególnych krajach.

Jak podaje „Rz”, w wyborach europejskich Polacy zamierzają oddać głos na KO – 36 proc. poparcia, PiS – 29 proc., Trzecią Drogą – 16 proc., Lewicę – 9 proc., i Konfederację – 8 proc. 3 proc. pytanych nie wie, na kogo odda głos.

Jak podkreślają autorzy opracowania, Polska jest jedynym krajem wśród badanych, w którym utrzymuje się wysokie poparcie dla partii centrowych – w sumie 52 proc. respondentów wskazało zamiar głosowania na KO lub TD, co jest wynikiem wyższym niż w ostatnich wyborach parlamentarnych.

We Francji natomiast wygrywa Front Narodowy z 33 proc. poparcia, w Holandii radykalnie prawicowa i antyislamska Partia Wolności – 25 proc. poparcia, we Włoszech pierwsze miejsce zajmują Bracia Włosi z 28-proc. wynikiem. W Niemczech co prawda pierwsze miejsce zajmuje centroprawicowa CDU – 29 proc., ale na drugim miejscu plasuje się AfD z 17 proc., która przeskakuje SPD.

„Rz” wskazuje, że preferencje wyborcze to efekt pogarszających się nastrojów społecznych. Vikki Dean, prezeska Portland Communications, wskazuje, że: „Do zbliżających się wyborów obywatele Unii Europejskiej podchodzą z głębokim pesymizmem. UE i rządy narodowe muszą znaleźć odpowiedzi na kwestie, które nie są łatwe do rozwiązania”.

„Ale i w tym punkcie polscy respondenci odróżniają się od reszty badanych. 41 proc. z nich uważa, że Polska zmierza w dobrym kierunku – i jest to najwyższy wynik spośród pozostałych krajów, w których ponad połowa ankietowanych jest zdania, że ich kraj zmierza w złym kierunku” – zauważa gazeta.

Ponadto – jak napisano – tylko w Polsce odsetek respondentów, którzy uważają, że cała Unia Europejska zmierza we właściwym kierunku, był wyższy niż tych, którzy uważają, że UE jest na złej drodze – 42 do 36 proc.

Jak informuje „Rz”, w badaniach wyraźnie widoczna jest także różnica w postrzeganiu głównych problemów do rozwiązania przez Wspólnotę Europejską. We wszystkich krajach oprócz Polski respondenci uznali, że jest to drożyzna i imigracja. Jedynie w Polsce wojna w Ukrainie znalazła się na pierwszym miejscu. Drożyzna jest uznawana przez Polaków za największy problem, ale tylko na krajowym podwórku.

„Podobne zdanie mają za to badani w różnych krajach w kwestii rolnictwa. Średnio 14 proc. ogółu respondentów wskazuje ten obszar jako główny problem dla unijnej polityki, w Polsce to 13 proc. badanych” – podkreśla dziennik.

Według „Rz”, nie oddaje to jednak w pełni nastrojów wśród europejskich rolników. W poprzednim tygodniu od Rumunii po Portugalię protesty rozlały się po całej Europie, demonstrowali farmerzy m.in. we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Polsce. Zdaniem ekspertów sytuacja w rolnictwie może być jednym z głównych czynników determinujących europejską politykę przed wyborami do PE.

Źródło:PAP

Najnowsze