Strona głównaGŁÓWNY"To tylko część szerszego planu". Skalik ostrzega ws. druku 3003! Już 5...

„To tylko część szerszego planu”. Skalik ostrzega ws. druku 3003! Już 5 listopada wielka pikieta przed Sejmem

-

- Reklama -

Polityczny spór wokół Trybunału Konstytucyjnego to dopiero wierzchołek góry lodowej – ostrzega poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik. Przypomina, że rządzący forsują w Sejmie rozwiązania, które w trybie administracyjnym pozwolą blokować majątki obywateli i mediów. Chodzi o rządowy projekt ustawy o środkach ograniczających (druk nr 3003). W czwartek, 5 listopada o godzinie 16, przed gmachem Sejmu zwołano demonstrację w tej sprawie.

We wpisie w mediach społecznościowych Skalik nakreślił szerszy kontekst polityczny obecnych wydarzeń wokół TK. W jego ocenie spory konstytucyjne to element skoordynowanego planu wymierzonego w Polaków.

- Reklama -

Zdaniem posła Korony, awantura wokół TK to dopiero wstęp. Najważniejszym ciosem ma być procedowany po cichu projekt ustawy o środkach ograniczających, oznaczony jako druk sejmowy nr 3003.

- Reklama -

„Proszę pamiętać, że zamach na Trybunał to tylko część szerszego planu. Im chodzi o pozbawienie prezydenta Nawrockiego urzędu i delegalizację Konfederacji Korony Polskiej. W międzyczasie będą chcieli przepchnąć ustawę 3003, na mocy której będą mogli konfiskować ludziom majątki” – napisał Skalik.

- Reklama -

Poseł wezwał Polaków do aktywnego oporu. „Nie możemy do tego dopuścić. Tak jak protestujemy pod Trybunałem, tak samo musimy zaprotestować przeciwko ustawie 3003. Wzywamy wszystkich patriotów i wolne media na protest do Warszawy. Najbliższy czwartek 05.11.2026, godzina 16:00 pod Sejmem RP” – podsumował.


Druk sejmowy nr 3003: Sankcje, dezinformacja i zamrażanie majątków

Rządowy projekt ustawy o środkach ograniczających (druk 3003) wpłynął do Sejmu z zamiarem wdrożenia unijnych regulacji dotyczących sankcji gospodarczych i personalnych. Jednak analizy ekspertów oraz doniesienia portalu nczas.info wskazują, że polska wersja projektu idzie znacznie dalej niż wymogi Brukseli.

W projekcie przewidziano utworzenie jednolitej, krajowej listy sankcyjnej prowadzonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wpis na listę ma skutkować:

  • natychmiastowym zamrożeniem środków finansowych, kont bankowych i zasobów gospodarczych (w tym blokadami wpisów w księgach wieczystych nieruchomości),
  • zakazem udostępniania podmiotowi jakichkolwiek funduszy przez kontrahentów i banki,
    wykluczeniem z rynku zamówień publicznych,
  • karami administracyjnymi nakładanymi przez organy skarbowe – sięgającymi nawet 20 milionów złotych.

Największy sprzeciw środowisk wolnościowych budzi art. 4 projektu, wprowadzający do katalogu przesłanek sankcyjnych pojęcie wspierania „zagranicznej ingerencji i manipulacji informacyjnej” (tzw. FIMI).

CZYTAJ TAKŻE: „Rządowi Tuska chyba pomyliły się epoki!”. Zajączkowska-Hernik alarmuje ws. druku 3003. „Bolszewia”

Pojęcie „manipulacji w środowisku informacyjnym” jest bardzo szerokie i może stać się narzędziem cenzury prewencyjnej wobec niezależnych wydawców, dziennikarzy i komentatorów internetowych.

Procedura ma odbywać się w całości na gruncie prawa administracyjnego, a nie karnego:

  • Brak wyroku sądu: Wpis na listę i zamrożenie majątku następuje na podstawie jednoosobowej decyzji szefa MSWiA (często w oparciu o niejawne materiały służb, takich jak ABW).
  • Rygor natychmiastowej wykonalności: Sankcje zaczynają obowiązywać z chwilą publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej.
  • Odwrócona ochrona prawna: Przedsiębiorca lub obywatel może złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, lecz rozpatrzenie sprawy trwa miesiącami lub latami. Do tego momentu rachunki pozostają zablokowane, co w praktyce oznacza bankructwo podmiotu gospodarczego lub likwidację redakcji.

Mobilizacja przed Sejmem

W czwartek, 5 listopada 2026 r., zaplanowano kolejne posiedzenie plenarne Sejmu. Tego samego dnia, od godziny 16:00, odbędzie się pikieta przed gmachem na Wiejskiej przeciwko ustawie o środkach ograniczających, w obronie wolności słowa oraz prawa własności.

Diabelski druk 3003. Wielki protest „Najwyższego Czasu!”

 

Najnowsze