Strona głównaWiadomościŚwiatPierwsza taka parada z okazji Dnia Zmarłych. Wszystko zaczęło się od filmu...

Pierwsza taka parada z okazji Dnia Zmarłych. Wszystko zaczęło się od filmu o Jamesie Bondzie

-

- Reklama -

1,6 mln osób przyciągnęła parada z okazji Dnia Zmarłych w mieście Meksyk. Pochód, zapoczątkowany przez film „Spectre” o Jamesie Bondzie, przeszedł ulicami meksykańskiej stolicy po raz dziesiąty.

Jubileuszowej edycji wydarzenia towarzyszył przemarsz monumentalnych, ruchomych konstrukcji przedstawiających szkielety oraz – jak poinformowały władze stolicy – ponad 4 tys. wykonawców z twarzami pomalowanymi głównie w motywy czaszek.

- Reklama -

Paradę organizowaną co roku z okazji Dia de Muertos, czyli meksykańskiego Dnia Zmarłych, zainspirował film „Spectre” z 2015 r. Uliczny pochód, który pojawił się w scenach otwierających produkcję o przygodach Jamesa Bonda, nigdy wcześniej nie odbywał się w stolicy Meksyku. Władze postanowiły jednak wyjść naprzeciw oczekiwaniom turystów, którzy po obejrzeniu filmu mogli spodziewać się takiego widowiska podczas wizyty w mieście. Pierwsza parada odbyła się w 2016 r. i od tego czasu, z wyjątkiem pandemicznej przerwy, kiedy zorganizowano jej wirtualną wersję, jest stałym elementem obchodów Dnia Zmarłych w stolicy. Mieszkańcy do dziś często nazywają ją „paradą z Bonda”.

- Reklama -

Tegoroczna edycja parady została podzielona na sekcje tematyczne składające hołd wybitnym nieżyjącym postaciom meksykańskiej kultury, literatury i sztuki. Wśród upamiętnionych znaleźli się m.in. pisarz Juan Rulfo i wokalista Juan Gabriel.

- Reklama -

– To sprzeciw wobec zapomnienia. Tych, którzy odeszli, wspominamy z radością i świętujemy pamięć o nich – powiedziała szefowa władz miasta Meksyk Clara Brugada podczas inauguracji parady.

Według stołecznych władz wydarzenie przyciągnęło 1,6 mln widzów.

Parada to jedno z ponad 5 tysięcy bezpłatnych wydarzeń i aktywności kulturalnych na Dia de Muertos zapowiedzianych przez władze stolicy. W czwartek na głównym placu miasta Zocalo stanęła 33-metrowa figura Catriny – kościstej damy w kapeluszu, będącej jednym z symboli meksykańskiego Dnia Zmarłych.

Obok oficjalnych uroczystości obchody w stolicy stały się także przestrzenią manifestacji społecznej. Kolektywy tzw. madres buscadoras („poszukujących matek”) zwracają uwagę na problem wymuszonych zaginięć w Meksyku. Matki, które od lat poszukują swoich zaginionych dzieci, przypominają, że nie mogą w pełni obchodzić Dnia Zmarłych, ponieważ nie wiedzą, czy ich bliscy żyją.

Obchody Dia de Muertos mają w Meksyku różne formy, zależnie od regionu i lokalnych tradycji. Przygotowuje się ołtarze ku czci zmarłych, pojawiają się dekoracje w postaci czaszek, papierowych wycinanek oraz aksamitek, a rodziny gromadzą się na cmentarzach, by czuwać przy grobach bliskich, wspominać ich i wspólnie świętować. W 2008 r. meksykańskie obchody Dnia Zmarłych zostały wpisane na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.

Źródło:PAP

Najnowsze