Strona głównaWiadomościŚwiatGorąco po wyborach w Serbii. Policja otoczyła centrum Belgradu

Gorąco po wyborach w Serbii. Policja otoczyła centrum Belgradu [VIDEO]

-

- Reklama -

W Serbii o godz. 20 w niedzielę zakończyło się głosowanie w przedterminowych wyborach parlamentarnych. W centrum Belgradu, m.in. przy budynku Republikańskiej Komisji Wyborczej (RIK) i parlamencie, zgromadzono liczne oddziały policji i sprzęt do rozpędzania demonstracji.

Lokale, w których wyborcy nadal czekają na oddanie głosu, pozostaną otwarte po godz. 20. Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji (CeSID) poinformowało, że frekwencja na godz. 19 wyniosła 67,6 proc. Według najnowszych danych RIK do godz. 18 w wyborach wzięło udział 64,89 proc. spośród 6,5 mln uprawnionych. Był to najwyższy wynik od rozpadu Jugosławii.

- Reklama -

Serbia po wyborach w napięciu

W parku w pobliżu serbskiego parlamentu zgromadzono liczne oddziały policji oraz pojazdy przeznaczone do rozpędzania demonstracji. Służby – policja oraz żandarmeria – zostały również ustawione w okolicach siedzib prezydenta i RIK, do której dostęp odcięto, zamykając prowadzącą do niej ulicę.

- Reklama -

- Reklama -

Właściciele lokali przy zamkniętej części drogi zabezpieczyli witryny swoich lokali drewnianymi płytami. Policja znajduje się również przy wejściu do budynku serbskiego nadawcy publicznego RTS.

W kraju odnotowano liczne przypadki nieprawidłowości oraz przemocy w okolicach lokali wyborczych. Do godz. 17 obserwatorzy z CeSID odnotowali 260 zgłoszeń dotyczących możliwych nieprawidłowości.

Ambasador UE w Serbii Andreas von Beckerath napisał na X, że jest „głęboko zaniepokojony doniesieniami o aktach przemocy w szeregu lokali wyborczych”. „Obywatele Serbii powinni mieć możliwość korzystania z demokratycznego prawa do głosowania w spokojnych i bezpiecznych warunkach. Wzywamy wszystkie strony do zachowania spokoju, odpowiedzialnego postępowania oraz powstrzymania się od przemocy i prowokacji, a właściwe instytucje – do zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim osobom uczestniczącym w procesie wyborczym” – napisał przedstawiciel UE.

Do głosowania doprowadziły niemal dwuletnie masowe protesty, które wybuchły w odpowiedzi na tragedię na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku. W wyniku zawalenia się części dachu zginęło 16 osób. Protestujący zarzucali władzy korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do wypadku. Inicjatorami demonstracji byli serbscy studenci, którzy wystawili w wyborach listę 250 przedstawicieli różnych zawodów z całego kraju.

Głównymi rywalami w wyborach były listy „Aleksandar Vuczić – Zjednoczona Serbia” oraz „Lista Studencka – Studenci Zwyciężają”. Pozostałe z dopuszczonych 18 list – poza listami mniejszości narodowych – w sondażach przedwyborczych balansowały na granicy 3-procentowego progu wyborczego.

Źródło:PAP

Najnowsze