Do ataku nożem doszło w jednej z warszawskich szkół. Początkowo informowano, że 21-latka zaatakowała dwie nastolatki przed placówką przy ul. Mińskiej na Pradze. Teraz pojawiają się doniesienia o trzeciej osobie, która stała się celem napaści.
Informację polsatnews.pl o ataku nożem potwierdził mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji. – Potwierdzam, że dostaliśmy zgłoszenie, trwa interwencja policji – powiedział.
Z informacji portalu wynika, że celem ataku 21-latki padły dwie 17-letnie dziewczyny. Do zdarzenia doszło przed szkołą przy ul. Mińskiej w Warszawie.
Służby ustalają okoliczności, w których doszło do ataku.
Rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski podał PAP, że przy ul. Mińskiej w Warszawie 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby; 17-latka trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie.
Wiśniewski przekazał, że sprawcą jest 21-lenia kobieta, która w budynku szkoły zaatakowała nożem 17-latkę. Poszkodowane zostały również inne dwie kobiety w wieku 17 i 24 lata.
– Funkcjonariusze pojawili się na miejscu już 4 minuty po otrzymaniu zgłoszenia – mówił rzecznik.
Zaatakowana 17-latka trafiła do szpitala, jednak jej stan nie zagraża życiu. Dwie pozostałe osoby odniosły drobne obrażenia, ich stan nie wymaga hospitalizacji.
Napastniczka została zatrzymana. Jest uczennicą szkoły, a pozostałe uczestniczki zdarzenia przyjechały, żeby złożyć papiery.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że napastniczka i poszkodowane nie się znały.
Patrole w szkołach i kontrole plecaków
Jak informowała w sobotę policja, w związku z aktami przemocy, do których doszło w ostatnich dniach na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych zostało blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób.
W poniedziałek – podobnie jak miało to miejsce w piątek – w szkołach pojawią się patrole policji. – Policjanci będą mogli dokonywać kontroli plecaków, jeżeli uznają to za stosowne — na przykład, jeśli uznają, że dana osoba sprawia wrażenie, że coś jest nie w porządku bądź będą podejrzewać, że ma w plecaku jakiś niebezpieczny przedmiot — wyjaśniła Iwona Kijowska z Zespołu Prasowego Komendy Głównej Policji.
Kontrole plecaków i „pogadanki”. Od poniedziałku patrole policji w szkołach. Do odwołania


