Strona głównaWiadomościPolskaWięzienia opustoszeją! Rząd Tuska otwiera furtkę dla tysięcy skazanych

Więzienia opustoszeją! Rząd Tuska otwiera furtkę dla tysięcy skazanych

-

- Reklama -

Sejmowa komisja zarekomendowała we wtorek projekt przewidujący rozszerzenie możliwości stosowania dozoru elektronicznego w grupie skazanych na mniej niż 3 lata więzienia. Projekt trafi teraz do II czytania w Sejmie.

Za pozytywnym zaopiniowaniem rządowego projektu zmian Kodeksu karnego wykonawczego głosowało siedmioro posłów z sejmowej komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, nikt nie był przeciw, trzy osoby wstrzymały się od głosu.

- Reklama -

System dozoru elektronicznego, który zaczął funkcjonować w naszym kraju od września 2009 r., to forma odbywania krótkoterminowej kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym, najczęściej w miejscu zamieszkania skazanego, przy użyciu elektronicznej aparatury monitorującej – czyli w praktyce zakładanej zwykle na nogę tzw. bransoletki oraz rejestratora zainstalowanego w miejscu zamieszkania.

- Reklama -

System ten pozwala na kontrolę miejsca przebywania skazanego stacjonarnie w określonym miejscu i czasie oraz mobilnie poprzez kontrolę bieżącego miejsca pobytu. W tym systemie realizowany jest też dozór zbliżeniowy, czyli czy skazany utrzymuje wymaganą odległość od innej wskazanej osoby.

- Reklama -

Projekt autorstwa resortu sprawiedliwości jest kolejnym z rozwiązań mających rozszerzyć możliwość stosowania tego dozoru na większą grupę skazanych.

Obecnie zgodnie z Kodeksem karnym wykonawczym, sąd może zezwolić na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego m.in. gdy orzeczona kara jest niższa niż trzy lata, a skazanemu pozostała do odbycia w zakładzie karnym część kary nieprzekraczająca sześciu miesięcy.

Projektowana nowela ma umożliwić sądom penitencjarnym udzielenie skazanemu w takiej sytuacji zezwolenia na dozór elektroniczny, gdy pozostała część kary wynosi do półtora roku.

Taka możliwość ma też dotyczyć osób, które otrzymały dwie lub więcej kary pozbawienia wolności niepodlegające łączeniu, które skazany ma odbyć kolejno, jeśli ich suma również jest niższa niż trzy lata. Wówczas także będzie można skorzystać z dozoru, jeśli pozostała do odbycia część w wymiarze wynosi do półtora roku.

„Oznacza to, że większa liczba skazanych będzie mogła odbywać część kary poza zakładem karnym, pod kontrolą elektroniczną. Rozwiązanie pozwoli im zachować więzi rodzinne, pracę i wywiązywać się z obowiązków, m.in. alimentacyjnych, co ułatwi powrót do życia po zakończeniu kary” – przekonują autorzy projektu. Dodają, że „nowe regulacje będą uzupełnieniem lub alternatywą dla warunkowego przedterminowego zwolnienia”.

Podczas I czytania w Sejmie w połowie września projekt noweli poparły wszystkie uczestniczące wtedy w dyskusji kluby: KO, PiS, PSL-TD oraz Konfederacji.

Według statystyk resortu sprawiedliwości na koniec czerwca br. w ramach dozoru elektronicznego wykonywanych było ponad 5,7 tys. orzeczeń, a od 2009 r. system objął ponad 223 tys. osób.

We wtorek podczas dyskusji w komisji rozważane było dodanie do tej nowelizacji poprawek odnoszących się do modyfikacji uchwalonej w lutym br. nowelizacji ustawy o Krajowym Rejestrze Karnym.

Tamta nowelizacja dotyczyła m.in. ułatwień w wymianie informacji o wyrokach karnych wobec cudzoziemców spoza UE, a także bezpaństwowców. Poprawki do niej są konieczne, aby rozstrzygnąć moment utraty mocy przez dotychczasowe przepisy wykonawcze. – Ta zmiana wynika z konieczności dostosowania przepisów, jest to nagła konieczność – mówiła wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart.

Przeciwko takim poprawkom zaoponowało jednak Biuro Legislacyjne wskazując, że są one niekonstytucyjne, gdyż wychodzą poza zakres projektu o dozorze elektronicznym, do którego miałyby być dodane. Ostatecznie zdecydowano o wycofaniu tych poprawek. Kwestie te miałyby być rozwiązane w najbliższym czasie w ramach oddzielnego projektu.

Źródło:PAP

Najnowsze