Ewa Zajączkowska-Hernik ostro skrytykowała wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego za próbę obrony ukraińskiego mordercy, który w Jarosławiu zaatakował pięć osób i zabił rzymskokatolickiego kapłana. „Niepojęte i skrajnie nieodpowiedzialne, że do tej pory do Polski wpuszczani są jak leci wszyscy Ukraińcy i jest zero poważnej weryfikacji” – napisała na X Zajączkowska-Hernik.
„Trzymajcie mnie! Wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Bosacki w TVP tłumaczył nożownika z Ukrainy, który zabił księdza, że miał 'zespół stresu pourazowego po byciu na froncie i musimy się przygotować, bo takich ludzi będzie więcej'” – napisała na X Ewa Zajączkowska-Hernik.
Należy tutaj zaznaczyć, że oznaczałoby to, iż wiceminister Bosacki zarzucił kłamstwo ambasadorowi Ukrainy w Polsce. Jak informowaliśmy, ambasador Kijowa w RP Wasyl Bodnar zaprzeczył, by Ihor M. był w wojsku. Poniżej więcej informacji.
Ambasador ujawnia nowe informacje o ukraińskim nożowniku. Morderca księdza nie służył w armii?
W rzeczywistości jednak wypowiedź brzmiała delikatnie inaczej.
– Jeśli prawdą jest to, że ten człowiek przyjechał do Polski po służbie w okopach przez jakiś czas, no to prawdopodobnie mamy do czynienia z tym, co wielokrotnie np. żołnierze amerykańscy mieli po powrocie z Iraku czy Afganistanu. Czyli zespół traumy pourazowej, po ogromnych stresach bycia na froncie – powiedział Bosacki w reżimówce.
„Przepraszam, ale czy wyście się w tym rządzie z koniem na mózgi pozamieniali? Takich ludzi z frontu nie wolno w ogóle wpuszczać do kraju, a nie komunikować Polakom, że mają przygotować się na więcej wjeżdżających tutaj ukraińskich żołnierzy z PTSD, którzy mogą dokonywać podobnych ataków” – zauważyła Zajączkowska-Hernik.
Stwierdziła przy tym, że „jest niepojęte i skrajnie nieodpowiedzialne, że do tej pory do Polski wpuszczani są jak leci wszyscy Ukraińcy i jest zero poważnej weryfikacji”.
„Polska policja od dawna alarmuje, że ukraińscy weterani po walkach na froncie to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich obywateli. I NIC się nie dzieje! Rząd w ogóle na to nie reaguje, a potem dochodzi do takich tragedii jak opactwie w Jarosławiu. Potrzebne są pilne i zdecydowane decyzje: wprowadzenie pełnego ruchu wizowego dla Ukraińców i restrykcyjne kontrole na granicach, weryfikację karalności cudzoziemców na granicy i deportację cudzoziemca za każde złamania prawa” – podkreśliła unioposeł.
„A do tego ZAKAZ wjazdu do Polski dla ukraińskich weteranów wojennych” – podsumowała Ewa Zajączkowska-Hernik.
Trzymajcie mnie❗ 😡 Wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Bosacki w TVP tłumaczył nożownika z Ukrainy, który zabił księdza, że miał „zespół stresu pourazowego po byciu na froncie i musimy się przygotować, bo takich ludzi będzie więcej”❗🤯
Przepraszam, ale czy wyście się w… pic.twitter.com/qxIw2dLsws
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) September 30, 2026


