„W II połowie 2026 r. inflacja będzie nieco podwyższona z powodu sytuacji na rynku paliw i braku kontynuacji programów osłonowych. Z kolei w 2027 r. średnioroczna inflacja ma być niższa niż w 2026 r.” – podała RPP w opublikowanych w piątek „Założeniach polityki pieniężnej na rok 2027”.
W piątek na stronach Narodowego Banku Polskiego zostały opublikowane „Założenia polityki pieniężnej na rok 2027” przygotowane przez Radę Polityki Pieniężnej. Wynika z nich, że RPP spodziewa się podwyższonej inflacji w dalszej części roku.
„W II połowie 2026 r. inflacja – zgodnie z aktualnymi prognozami – będzie nieco podwyższona w warunkach wycofania działań podatkowo-regulacyjnych na rynku paliw. Z kolei w 2027 r. średnioroczna inflacja ma być niższa niż w 2026 r., w efekcie wygasania presji kosztowej w ślad za oczekiwaną normalizacją sytuacji na światowych rynkach surowców oraz malejącej presji popytowej wynikającej ze spowolnienia dynamiki aktywności gospodarczej” – wskazano w dokumencie Rady.
RPP przekazała, że według obecnych prognoz dynamika PKB w 2026 r. będzie zbliżona do odnotowanej w 2025 r. W ocenie Rady pozytywnie na wzrost PKB będzie oddziaływać absorpcja funduszy unijnych, zwiększająca dynamikę inwestycji, a negatywnie wpływać będą niekorzystne skutki szoku podażowego związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz niższą dynamikę wynagrodzeń.
„W 2027 r. dynamika PKB w Polsce ma się obniżyć, do czego przyczyni się m.in. słabszy niż w 2026 r. wzrost inwestycji. Towarzyszyć temu będzie korzystna sytuacja na rynku pracy, przy nadal niskiej stopie bezrobocia, choć dynamika wynagrodzeń ma się jeszcze obniżyć” – zwrócono uwagę.
Rada podkreśliła, że zarysowany scenariusz „obarczony jest wieloma czynnikami niepewności związanymi z przyszłym kształtowaniem się cen surowców, koniunktury i inflacji za granicą oraz krajowych uwarunkowań makroekonomicznych”.
„Czynnikiem niepewności dla prognoz inflacji, a także aktywności gospodarczej, w II połowie 2026 r. oraz w 2027 r. pozostaje napięta sytuacja geopolityczna, w tym w rejonie Bliskiego Wschodu. W zależności od dalszego przebiegu konfliktu ceny ropy naftowej mogą nadal podlegać silnym wahaniom. Efekt ten może także dotyczyć cen gazu ziemnego. Utrzymuje się też niepewność związana z dalszym przebiegiem rosyjskiej agresji zbrojnej przeciwko Ukrainie” – zauważono.
Rada także stwierdziła, że dla sytuacji gospodarczej istotne będzie kształtowanie się aktywności ekonomicznej w strefie euro, szczególnie w Niemczech, zwłaszcza ze względu na strukturalne słabości unijnej gospodarki.
„Czynnikiem ryzyka dla dynamiki wzrostu PKB w Stanach Zjednoczonych pozostaje natomiast możliwość zmian cen wybranych aktywów finansowych. Źródłem niepewności są również możliwe zmiany polityki handlowej największych gospodarek, a także decyzje Unii Europejskiej w zakresie polityki przemysłowej i – w dalszej perspektywie – polityki klimatycznej, w tym planowane rozszerzenie unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (tzw. ETS2)” – wskazała RPP.
Dodano, że do krajowych czynników niepewności dla przyszłej inflacji i koniunktury należy m.in. przyszły kształt polityki fiskalnej, zwłaszcza w obliczu wysokiego deficytu sektora finansów publicznych i rosnącego długu publicznego.


