12-letni chłopiec pod Wrocławiem wziął auto rodziców i odjechał. „Został odnaleziony cały i zdrowy” – przekazała wrocławska policja.
W piątek rano wrocławska policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu 12-latka z Siechnic pod Wrocławiem. Około godz. 8 wziął samochód rodziców i oddalił się z miejsca zamieszkania.
„Każdy, kto posiada informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu chłopca, proszony jest o pilny kontakt z Wydziałem Kryminalnym wrocławskiej komendy” – apelowała wrocławska policja.
Monitoring wychwycił pojazd około godz. 8.27 przy skrzyżowaniu ul. Karkonoskiej i Zwycięskiej we Wrocławiu. Samochód zmierzał w kierunku obrzeży miasta.
Przed godz. 13 policja poinformowała o zakończeniu poszukiwań.
„Nastolatka odnaleźli wrocławscy policjanci wspólnie policjantami z KMP Zielona Góra na terenie jednego z parkingów za Zieloną Górą. Chłopiec jest już bezpieczny” – napisano w komunikacie policji.


