Strona głównaWiadomościŚwiat"Potrzebuje cudu". Syn ambasadora Izraela walczy o życie po zamachu

„Potrzebuje cudu”. Syn ambasadora Izraela walczy o życie po zamachu

-

- Reklama -

Służący w izraelskiej armii syn ambasadora Izraela w USA został ciężko ranny w palestyńskim zamachu na punkt kontrolny na Zachodnim Brzegu – przekazała agencja AP.

Neria Leiter, żołnierz rezerwy izraelskiej armii, „potrzebuje cudu» – przekazał ambasador Jechiel Leiter we wpisie w mediach społecznościowych. Jego starszy syn, Mosze Jedidja Leiter, również służący w izraelskim wojsku, zginął w Strefie Gazy około miesiąca po ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, gdy Izrael prowadził akcje odwetowe.

- Reklama -

Według służb wojskowych i organów ścigania do zamachu doszło w środę. Palestyńczyk staranował samochodem punkt kontrolny w pobliżu osiedla Bejt Horon, poważnie raniąc żołnierza. Stacjonujące na miejscu siły izraelskie otworzyły ogień do napastnika, gdy ten próbował uciec.

- Reklama -

Ostatnie miesiące przyniosły wyraźny wzrost liczby ataków osadników na Palestyńczyków, eksmisji z palestyńskich miejscowości i operacji izraelskiego wojska, a także szereg ataków Palestyńczyków na Izraelczyków.

- Reklama -

W połowie kwietnia ambasador Leiter odegrał kluczową rolę w pierwszych od dziesięcioleci bezpośrednich rozmowach dyplomatycznych między Izraelem a Libanem, w czerwcu wraz z amerykańskim sekretarzem stanu Marco Rubio ogłosili zawarcie ramowego porozumienia między tymi państwami.

Źródło:PAP

Najnowsze