W co najmniej jedenastu z 23 stanów Wenezueli zanotowano w niedzielę wielogodzinne przerwy w dostawach energii elektrycznej. W większości z nich brak było prądu przez około osiem godzin.
Informację o wstrzymaniu dostaw prądu potwierdziło wenezuelskie ministerstwo energii elektrycznej, wyjaśniając, że niedobory są efektem braku zdolności produkcyjnych w następstwie największego w ciągu ostatnich dziewięciu lat zapotrzebowania.
Resort sprecyzował, że w niedzielę popyt na energię elektryczną przekroczył 16 tys. MW. Wyjaśnił, że aby utrzymać dostawy prądu na większości terytorium kraju konieczne było częściowe wyłączenie systemu energetycznego w godzinach szczytu.
Niezależny dziennik online „El Nacional” odnotowując rosnące niezadowolenie mieszkańców Wenezueli w związku z wstrzymaniem dostaw prądu zauważył, że w niedzielne popołudnie sieci społecznościowe zalała fala krytyki pod adresem administracji prezydent Delcy Rodriguez.
Do niedzielnego wieczora wielogodzinne niedobory prądu potwierdzono w stanach Zulia, Tachira, Merida, Barinas, Apure, Trujillo, Lara Aragua, Carabobo, Portuguesa, także w Guarico.


