Strona głównaWiadomościŚwiatTłumy na ulicach i nieprzejezdne drogi. Potężne protesty po podwyżce cen paliw...

Tłumy na ulicach i nieprzejezdne drogi. Potężne protesty po podwyżce cen paliw [VIDEO]

-

- Reklama -

Protesty wybuchły w nocy z niedzieli na poniedziałek w kilku miastach Syrii po podniesieniu cen benzyny o 28 proc. i oleju napędowego o 40 proc. Rząd uzasadnił podwyżki wzrostem światowych cen paliw w związku z wojną USA i Izraela z Iranem.

Na nagraniach opublikowanych przez stację Al-Dżazirę widać tłumy zgromadzone na ulicach oraz płonące opony. Protestujący blokowali też drogi. W prowincji Idlib na północnym zachodzie kraju jedna z głównych tras była nieprzejezdna przez kilka godzin.

- Reklama -

Syryjski minister energii Mohammed al-Baszir powiedział w sobotę, że kraj produkuje około 102 tys. baryłek ropy dziennie, podczas gdy na pokrycie krajowego zapotrzebowania potrzebuje około 325 tys. baryłek.

- Reklama -

Ceny ropy na światowych rynkach wzrosły po rozpoczęciu 28 lutego amerykańsko-izraelskich ataków na Iran i ograniczeniu żeglugi przez cieśninę Ormuz. Przed wojną przechodziło przez nią około 20 proc. światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

- Reklama -

Wzrost cen surowca przełożył się na ceny paliw w wielu państwach. Według danych zebranych przez Al-Dżazirę w marcu podwyżki cen benzyny odnotowano wówczas w co najmniej 85 krajach, a szczególnie mocno odczuły je państwa Azji zależne od dostaw przez Ormuz.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna podała w piątek, że ropa jest obecnie o ok. 45 proc. droższa niż przed wybuchem wojny. Wyższe ceny benzyny i diesla oznaczają droższy transport i produkcję, co przekłada się na wyższe ceny innych towarów, w tym żywności.

Dostawy ropy mają dla Syrii szczególne znaczenie, bo kraj odbudowuje swoją gospodarkę i infrastrukturę po 14 latach wojny.

Źródło:PAP

Najnowsze