Nie śmiej się dziadku z cudzego przypadku. Tak można i należy to podsumować, a my do roboty – skomentował Grzegorz Braun w rozmowie z „Najwyższym Czasem!” na kanale Biblioteka Wolności fakt niezebrania podpisów przez Bartosza Bocheńczaka.
Kandydat Konfederacji Wolność i Niepodległość nie zebrał wymaganych 3 tys. ważnych podpisów i tym samym najprawdopodobniej nie wystartuje w wyborach na prezydenta Krakowa. Najprawdopodobniej, gdyż przysługuje mu jeszcze ścieżka odwoławcza.
Sławomir Mentzen fakt niezebrania podpisów nazwał wprost „kompromitacją” i odwołał Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego Nowej Nadziei, partii współtworzącej Konfederację WiN.
Odmienne nastroje panują w Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, której kandydat Michał Klimek, były działacz Unii Polityki Realnej, zebrał wymaganą liczbę podpisów. Braun w rozmowie z Markiem Skalskim na kanale Biblioteka Wolności skomentował sytuację z Krakowa.
W przypadku kompromitacji Bocheńczaka i Konfederacji WiN, Braun zaznaczył, że nie chciałby „się wyżywać, wyzłośliwiać na nikim”. – Nie śmiej się dziadku z cudzego przypadku. Tak można i należy to podsumować, a my do roboty – powiedział prezes Konfederacji Korony Polskiej.
Zaapelował jednocześnie o realistyczne podejście do sytuacji do osób wspierających dotąd „inne kampanie”. – Bardzo się cieszę, że mogę z pełną szczerością namawiać wszystkich, którzy wcześniej może obstawili inne konie w tej gonitwie, którzy wcześniej zaangażowali się w inne kampanie. Proszę teraz po prostu realistycznie podchodzić do rzeczywistości, proszę się na tę rzeczywistość nie obrażać – zauważył.
To była oczywiście zachęta, by zwolennicy Bocheńczaka poparli teraz Klimka. – Nawet gdyby ktoś mnie do tego stopnia nie trawił i pałał awersją, no to nie przenoście tego na Michała Klimka – podkreślił Braun.
– Michał Klimek przecież zaprosił pana kolegę Bocheńczaka do współpracy właśnie w działaniach na rzecz miasta, daj Boże w przyszłym zarządzie miasta Krakowa. Z naszej strony naprawdę nie ma żadnych uprzedzeń, nie ma żadnych przesądów, ale też nie ma i kompleksów – podsumował w rozmowie z „Najwyższym Czasem!” Braun.
Cała rozmowa, dostępna również na kanale Biblioteka Wolności, do obejrzenia poniżej.


