Jesteśmy chętni, żeby w Polsce zacząć różne rzeczy naprawiać. Szykujemy się do tego – zapowiada współlider Konfederacji Wolność i Niepodległość Krzysztof Bosak.
Droga do tego ma prowadzić przez regularne, zakulisowe konsultacje z ekspertami z sektora biznesowego oraz osobami mającymi doświadczenie w administracji państwowej.
– Zbieramy rozwiązania programowe. Ta dyskusja programowa toczy się i w Nowej Nadziei, i w Ruchu Narodowym. Nowa Nadzieja i Sławomir Mentzen uruchomili Projekt27, gdzie odbyli bardzo wiele spotkań i debat programowych. My w Ruchu Narodowym prowadzimy seminaria programowe, piszemy dokumenty, zbieramy propozycje naprawy państwa w różnych obszarach. Każdy z nas naprawdę pracuje nad tym bardzo ciężko – powiedział Bosak w Polsat News.
– Nie robimy tego dla wizerunku, bo większość tych rzeczy jest dla wyborców niewidoczna. Jeżeli my się na zamkniętym seminarium spotykamy np. ze specjalistami od ochrony zdrowia, taka sytuacja miała miejsce w zeszłych tygodniach w Sejmie, albo jeżeli ja odwiedzam na zamkniętych wizytacjach Komisji Obrony zakłady zbrojeniowe czy jednostki wojskowe, to to nie jest coś, co my możemy pokazać wyborcom. Często nie możemy wykonać nawet jednego zdjęcia, bo np. zakłady są objęte ochroną albo jednostki wojskowe – dodał wicemarszałek Sejmu.
– Robimy to po to, na różnych odcinkach, żebyśmy byli gotowi objąć władzę, odsunąć rząd Donalda Tuska – kontynuował.
Bosak zapewnił, że partia dysponuje już obszernym zestawem postulatów. – Powiedziałbym, że nasza lista propozycji programowych na niektórych odcinkach to jest gruba książka i my to nieustannie negocjujemy i konsultujemy – podsumowuje.


