Strona głównaWiadomościŚwiatByły takie piękne, ekologiczne. Papierowe słomki mogą powodować raka

Były takie piękne, ekologiczne. Papierowe słomki mogą powodować raka

-

- Reklama -

Były przedstawiane w samych superlatywach, promowane jako ekologiczne w przeciwieństwie do tego „okropnego” powodującego rzekomo globalne ocieplenie. Tymczasem papierowe słomki okazują się być bardzo niebezpieczne. Zdaniem naukowców z powodu obecności toksycznych chemikaliów, które miały uniemożliwiać zbyt szybkie namakanie rurek, mogą powodować raka. Narażone są szczególnie dzieci, które stosunkowo często piją napoje z kartoników.

Niemieckie organizacje konsumenckie wykryły w papierowych rurkach stężenia tego potencjalnie rakotwórczego związku, które znacznie przekraczają obowiązujące limity bezpieczeństwa. Wykryto w nich chloropropanol w stężeniach przekraczających obowiązujące limity bezpieczeństwa. Związek ten jest podejrzewany o działanie rakotwórcze.

- Reklama -

Do podobnego wniosku doszedł zespół badawczy z Uniwersytetu w Antwerpii. Opublikował wyniki analizy 39 marek słomek wykonanych z różnych materiałów. Wykazano wówczas, że substancje z grupy PFAS, czyli per- i polifluoroalkilowe związki słynące z wyjątkowo wolnego rozkładu i zdolności do kumulacji w organizmie, znajdowały się aż w 90 procentach próbek rurek papierowych. Występowały one również w produktach bambusowych, plastikowych, a nawet częściowo w szklanych, ale to w papierowych słomkach odnotowano najwyższe stężenia.

- Reklama -

Najczęściej wykrywanym związkiem był wycofany z produkcji kwas perfluorooktanowy (PFOA), powiązany m.in. z nowotworami nerki, zaburzeniami pracy tarczycy i podwyższonym poziomem cholesterolu.

- Reklama -

Wykazano też, że poziom szkodliwych związków rośnie wraz z czasem kontaktu z płynem. Specjalne powłoki wodoodporne, którymi nasączany jest papier, w dłuższym kontakcie z wilgocią miękną i łatwiej uwalniają zawarte w nich cząsteczki chemiczne do napoju. Oznacza to, że pozostawienie rurki w szklance na dłuższy czas wyraźnie zwiększa ryzyko przenikania zanieczyszczeń.

Jak widać, zastępowanie jednego materiału innym w imię ekologii nie musi wcale oznaczać nic dobrego. Mieliśmy na to już mnóstwo przykładów, a papierowe słomki są kolejną belką w oku fanatyków klimatyzmu.

Najnowsze