Strona głównaWiadomościPolskaAfera o zdjęcie Łukasza Litewki. Posypały się wezwania

Afera o zdjęcie Łukasza Litewki. Posypały się wezwania

-

- Reklama -

Cztery miesiące po tragicznej śmierci Łukasza Litewki polskie organizacje pozarządowe dostały wezwania za wykorzystanie zdjęcia zmarłego posła. Autorka zdjęcia zażyczyła sobie po 2 tysiące złotych od każdego z podmiotów. Zażenowana jest rodzina polityka.

Sprawa dotyczy popularnego, portretowego zdjęcia Łukasza Litewki w białym T-shircie, które po tragicznych wydarzeniach z 23 kwietnia 2026 roku zalało polski internet. Fotografia była masowo udostępniana przez organizacje pozarządowe, z którymi poseł aktywnie współpracował za życia.

- Reklama -

Wezwania do zapłaty otrzymało już co najmniej 35 podmiotów. Pisma w imieniu autorki fotografii, pani Jagody, wysyła reprezentujący ją radca prawny, wskazując na bezprawne rozpowszechnianie zdjęcia bez posiadania stosownej licencji.

- Reklama -

Formułowane w pismach roszczenia finansowe w wielu przypadkach opiewają na łączną kwotę 2 tysięcy złotych za pojedynczy wpis. Na sumę tę składa się 1000 złotych odszkodowania, wyliczonego jako dwukrotność wynagrodzenia licencyjnego, 500 złotych zadośćuczynienia za brak oznaczenia autorstwa oraz kolejne 500 złotych za rzekomą ingerencję w integralność utworu, która w praktyce sprowadzała się do wykadrowania fotografii na potrzeby posta.

- Reklama -

Dodatkowo część fundacji została wezwana do natychmiastowego zaniechania dalszych naruszeń, usunięcia skutków publikacji oraz przedstawienia dokumentów poświadczających prawo do dysponowania zdjęciem.

Fundacja z Rąk do Rąk, która także otrzymała wezwanie, w emocjonalnym oświadczeniu określiła całą sytuację mianem zwyczajnego zażenowania. Podkreśliła, że ich intencją było wyłącznie oddanie hołdu zmarłemu przyjacielowi zwierząt.

Do kontrowersyjnej sprawy odnieśli się także najbliżsi posła. Rodzina potwierdziła wprawdzie, że autorką portretu jest pani Jagoda, a sama sesja została zlecona przez Łukasza Litewkę za jego życia.

„Jest nam niezmiernie przykro, że w obliczu tak wielkiej tragedii mierzymy się razem z państwem z tą sytuacją. Uważamy, że w tych okolicznościach takie roszczenia po prostu nie powinny mieć miejsca, zwłaszcza wobec organizacji pro zwierzęcych – tak bliskich Łukaszowi i nam, co też w dzisiejszej rozmowie przekazaliśmy autorce zdjęcia” – dodano w komunikacie.

Źródło:polsatnews.pl

Najnowsze