Sąd w Kielcach zgodził się na zwrot przez bank 192 tys. dolarów, które przez pomyłkę przelano z USA na rachunek zabezpieczony przez prokuraturę. Konto należy do firmy T.B. Fruit, której właścicielem jest ukraiński milioner Taras Barszczowski. W Polsce poszukiwany jest on listem gończym pod zarzutem m.in. oszustw. „Gdyby pieniądze zostały w Polsce, zasiliłyby masę upadłościową. Poszkodowani sadownicy mówią o porażce systemu” – podaje wp.pl.
Sąd Rejonowy w Kielcach uznał, że bank w Polsce może zwrócić amerykańskiej firmie 192 tys. dolarów błędnie wysłane na zabezpieczony przez prokuraturę rachunek upadłej spółki T.B. Fruit. Pieniądze wysłał amerykański producent soków Greenwood Associates z Chicago.
Amerykańska firma przekazała, że przelew wysłano przez pomyłkę. Przelew miał trafić do innej spółki T.B. Fruit, która działa w Mołdawii. Ta również jest kontrolowana przez Barszczowskiego.
Sprawą zajmował się kielecki sąd. Na początku miesiąca uznał, że pieniądze można zwrócić nadawcy. Gdyby uznano inaczej, 192 tys. dolarów – około 700 tys. zł – zasiliłoby masę upadłościową polskiej T.B. Fruit, z której można byłoby zaspokoić roszczenia wierzycieli, w tym polskich sadowników i skarbówki.
Sąd oparł się na historii rachunku przedstawionej przez bank. Wynikało z niej, iż przelew nastąpił długo po zakończeniu współpracy między firmami. Sędzia Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach przekazał wp.pl, że przedstawione dowody potwierdzały wersję o pomyłce.
Decyzja wywołała oburzenie wśród polskich sadowników. Ci od lat próbują odzyskać należności od spółek powiązanych z ukraińskim biznesmenem.
– Dla mnie taka sytuacja jest porażką systemu. Tutaj ludzie nadal czekają na pieniądze – powiedział WP przedstawiciel poszkodowanych sadowników i byłych kontrahentów Lucjan Zębek.
Taras Barszczowski jest w Polsce poszukiwany listem gończym. Zarzuca mu się m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która dopuściła się oszustw na szkodę polskich producentów i dostawców jabłek. Barszczowski przebywa poza Polską i nadal prowadzi działalność, m.in. na Ukrainie.
Portal kresy.pl zwraca uwagę, że w kwietniu ubiegłego roku, mimo poszukiwania Tarasa Barszczowskiego przez polskie organy ścigania, jego zakład na Ukrainie odwiedził ówczesny minister polityki rolnej Witalij Kowal.
„Ukraiński resort przedstawiał wówczas TBF Group jako przykład nowoczesnego przedsiębiorstwa eksportującego koncentraty owocowe do Unii Europejskiej i USA” – czytamy.
WP ustaliło, że w postępowaniu upadłościowym T.B. Fruit około 100 sadowników i dostawców z Polski oczekuje wypłaty należności. Łączne roszczenia wynoszą ponad 40 mln zł, z czego 25 mln zł to rolnicy, 7 mln zł to zaległości podatkowe a 8 mln zł to UOKiK.


