Strona głównaWiadomościŚwiatZdewastowano kościół w Tel Awiwie. Patriarcha wskazuje, że nienawiść do chrześcijan rośnie...

Zdewastowano kościół w Tel Awiwie. Patriarcha wskazuje, że nienawiść do chrześcijan rośnie przez Netanjahu [FOTO]

-

- Reklama -

Wśród Żydów narasta wrogość wobec chrześcijan. W Tel Awiwie zdewastowano kościół katolicki w dzielnicy Jafa.

Zgłoszenie w tej sprawie przyszło w niedzielny poranek. Żydowska policja stwierdziła zniszczenie kilku figur wewnątrz kościoła św. Antoniego z Padwy. Uszkodzono również znajdujące się wewnątrz krzyże.

- Reklama -

Funkcjonariusze namierzyli podejrzanego, którym jest 20-letni mężczyzna. Został zatrzymany i przesłuchany.

„Incydent w kościele obrządku łacińskiego, należącym do Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy i służącym miejscowej społeczności katolickiej, miał miejsce w czasie udokumentowanego wzrostu liczby przypadków nękania i ataków na chrześcijan oraz chrześcijańskie miejsca kultu w Izraelu. Niezależna izraelska organizacja Religious Freedom Data Center (RFDC) odnotowała 83 przypadki nękania chrześcijan w ramach 76 incydentów, do których doszło wyłącznie między kwietniem a czerwcem 2026 roku. Najczęstszą formą było plucie na chrześcijan lub w ich kierunku (47 przypadków), a następnie napaści słowne, groźby, ataki fizyczne, niszczenie znaków religijnych i inne czyny. Niemal 90 proc. incydentów miało miejsce w Jerozolimie, szczególnie na Starym Mieście” – czytamy na lifesitenews.com.

RFDC podkreśla, że takie ataki mają miejsce coraz częściej publicznie i w biały dzień. Coraz częściej mają one charakter wręcz demonstracyjny. Ogólny trend wskazuje na wzrost liczby takich wydarzeń. W 2024 roku było ich 107, w 2025 roku 181, zaś w tylko połowę tego roku było ich już 120.

Patriarcha łaciński Jerozolimy, kardynał Pierbattista Pizzaballa oficjalnie łączy atak na kościół w Tel Awiwie z sytuacją polityczną i rządami premiera Benjamina Netanjahu. Zdaniem hierarchy, sytuacja nasila się od 2022 roku.

Wcześniej stwierdził, że żydowscy ekstremiści „czują, że są chronieni” i że „obecna atmosfera kulturowa i polityczna może usprawiedliwiać lub tolerować działania przeciwko chrześcijanom”. Zwrócił uwagę, że przedstawiciele Kościoła wielokrotnie wskazywali, że sprawcy albo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ataki, albo otrzymują niewielką karę. W efekcie ataki nasilają się.

Najnowsze