Wśród Żydów narasta wrogość wobec chrześcijan. W Tel Awiwie zdewastowano kościół katolicki w dzielnicy Jafa.
Zgłoszenie w tej sprawie przyszło w niedzielny poranek. Żydowska policja stwierdziła zniszczenie kilku figur wewnątrz kościoła św. Antoniego z Padwy. Uszkodzono również znajdujące się wewnątrz krzyże.
Funkcjonariusze namierzyli podejrzanego, którym jest 20-letni mężczyzna. Został zatrzymany i przesłuchany.
BREAKING: St. Anthony’s Church in Jaffa has been vandalized by an Israeli extremist.
Several statues inside the catholic church were knocked over and smashed, while broken crosses were discovered scattered across the floor and on chairs.
Suspect taken into police custody. pic.twitter.com/fKyPNNB9UI
— Kegham Balian (@kbalian90) August 17, 2026
„Incydent w kościele obrządku łacińskiego, należącym do Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy i służącym miejscowej społeczności katolickiej, miał miejsce w czasie udokumentowanego wzrostu liczby przypadków nękania i ataków na chrześcijan oraz chrześcijańskie miejsca kultu w Izraelu. Niezależna izraelska organizacja Religious Freedom Data Center (RFDC) odnotowała 83 przypadki nękania chrześcijan w ramach 76 incydentów, do których doszło wyłącznie między kwietniem a czerwcem 2026 roku. Najczęstszą formą było plucie na chrześcijan lub w ich kierunku (47 przypadków), a następnie napaści słowne, groźby, ataki fizyczne, niszczenie znaków religijnych i inne czyny. Niemal 90 proc. incydentów miało miejsce w Jerozolimie, szczególnie na Starym Mieście” – czytamy na lifesitenews.com.
RFDC podkreśla, że takie ataki mają miejsce coraz częściej publicznie i w biały dzień. Coraz częściej mają one charakter wręcz demonstracyjny. Ogólny trend wskazuje na wzrost liczby takich wydarzeń. W 2024 roku było ich 107, w 2025 roku 181, zaś w tylko połowę tego roku było ich już 120.
Patriarcha łaciński Jerozolimy, kardynał Pierbattista Pizzaballa oficjalnie łączy atak na kościół w Tel Awiwie z sytuacją polityczną i rządami premiera Benjamina Netanjahu. Zdaniem hierarchy, sytuacja nasila się od 2022 roku.
Wcześniej stwierdził, że żydowscy ekstremiści „czują, że są chronieni” i że „obecna atmosfera kulturowa i polityczna może usprawiedliwiać lub tolerować działania przeciwko chrześcijanom”. Zwrócił uwagę, że przedstawiciele Kościoła wielokrotnie wskazywali, że sprawcy albo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ataki, albo otrzymują niewielką karę. W efekcie ataki nasilają się.
