Republikański senator Bill Cassidy, przewodniczący komisji zdrowia, skrytykował rozporządzenie prezydenta Donalda Trumpa nakazujące rozdzielenie poszczególnych szczepień dzieci. Ocenia, że utrudni to życie rodzinom, zwiększy koszty i może doprowadzić do większej liczby zachorowań.
Rozporządzenie Trumpa przewiduje, że szczepionka MMR przeciw odrze, śwince i różyczce ma zostać zastąpiona trzema oddzielnymi szczepieniami. Zgodnie z dokumentem wszystkie szczepienia dzieci powinny być ponadto dokonywane podczas osobnych wizyt u lekarza. Tzw. eksperci ds. szczepień twierdzą, że nie ma medycznego uzasadnienia dla takiej zmiany.
Cassidy, który jest lekarzem i zarazem przewodniczącym senackiej Komisji Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur, ocenił w programie CNN „State of the Union”, że decyzja Trumpa jest „błędna na wielu poziomach”.
– Zamiast iść z dzieckiem do lekarza dwa razy, rodzice będą musieli robić to sześć razy – oznajmił. Jak dodał, oznacza to konieczność częstszego zwalniania się z pracy i utratę dochodów.
– Propozycja prezydenta sprawi, że więcej dzieci będzie chorować – uważa senator. Jego zdaniem zmiany mogą ograniczyć ochronę przed chorobami, które bywają śmiertelne.
W telewizji ABC News Cassidy powiązał natomiast politykę szczepionkową z kosztami ponoszonymi przez rodziny. – Dlatego notowania prezydenta spadają – straciliście z oczu przystępność cenową dla rodziców, wygodę amerykańskich rodzin i to, co napędza wzrost kosztów opieki zdrowotnej – uzasadniał.
Trump, przedstawiając wcześniej swoją decyzję, przekonywał, że nie wiąże się ona z ryzykiem.
– Nic złego nie może się wydarzyć z powodu tego, co robimy. Najgorsze, co może się stać to to że nic się nie stanie. Niczego nie stracimy – przekonywał w Gabinecie Owalnym.
Cassidy skrytykował również sekretarza zdrowia Roberta F. Kennedy’ego Jr., którego nominację pomógł zatwierdzić w 2025 roku po uzyskaniu zapewnień, że nie będzie podważał rządowej polityki szczepień.
CNN przypomniała, że Kennedy później zreorganizował główny federalny panel doradczy ds. szczepień i forsował zmiany w kalendarzu szczepień dzieci. Relacje obu polityków praktycznie zanikły, a sojusznicy Kennedy’ego poparli kandydata, który pokonał Cassidy’ego w republikańskich prawyborach.
