„Najlepszym zabezpieczeniem przez 'wyciekami’ danych będzie zaniechanie zbierania ich” – napisał na X lider KKP Grzegorz Braun, komentując informacje o wycieku danych medycznych prawie 20 mln pacjentów w Polsce.
Wczorar wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że doszło do wycieku danych około 19 mln polskich obywateli. Wicepremier powiedział, że „mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery”. Dane, które wyciekły dotyczą blisko 19 milionów osób, „które w różnych kategoriach korzystały z wsparcia medycznego”.
Sprawa związana jest z firmą MyDr, dostawcą systemu Elektronicznej Dokumentacji Medycznej dla polskiej służby zdrowia. Gawkowski powiedział, że jest w stałym kontakcie z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą i z prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosławem Wróblewskim.
Więcej o wycieku przeczytacie poniżej.
Gigantyczny wyciek danych. Informacje dotyczące 19 MILIONÓW Polaków w niepowołanych rękach
Sprawa wywołała głębokie poruszenie w sieci.
„19 milionów Polaków. Dane medyczne wrażliwe dane dane objęte tajemnicą lekarską wyciekły. Poinformował o tym na konferencji prasowej minister @KGawkowski z rządu @donaldtusk. Czy leci z nami pilot czy ktokolwiek panuje nad tym bałaganem. Dane wrażliwe, często dane wstydliwe, tajemnica lekarska która znana jest tylko pacjentowi i jego lekarzowi dziś lata po sieci. Czy chcecie żeby naszym krajem rządzili tak nieudolni ludzie?” – ocenił na X Marcin Pietras.
Do sprawy odniósł się także Grzegorz Braun.
„Najlepszym zabezpieczeniem przez 'wyciekami’ danych będzie zaniechanie zbierania ich – dlatego w @KoronyPolskiej opowiadamy się po prostu za przywróceniem TAJEMNICY LEKARSKIEJ – kwestionujemy celowość i prawowitość systemowego gromadzenia informacji o zdrowiu przez władze” – napisał na X lider KKP Grzegorz Braun.
