Strona głównaWiadomościŚwiatCeny ropy spadły o ponad 5 proc., ale taniej nie będzie

Ceny ropy spadły o ponad 5 proc., ale taniej nie będzie

-

- Reklama -

Stało się to po ogłoszeniu kolejny raz nowych negocjacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Niemal natychmiast, cena baryłki ropy Brent z Morza Północnego z dostawą we wrześniu, będącej globalnym punktem odniesienia na rynku, spadła o 5,42% i kosztowała 83,18 USD. Jej amerykański odpowiednik, West Texas Intermediate (WTI), spadł o 6,20%, do ceny79,42 USD za baryłkę.

To efekt zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, że powstrzyma się od dalszych ataków pod warunkiem szybkiego osiągnięcia porozumienia, zwłaszcza w sprawie Cieśniny Ormuz. Iran zapewnił w niedzielę, że jest bliski porozumienia z Omanem w sprawie otwarcia i zabezpieczenia tego strategicznego szlaku wodnego dla tranzytu ropy.

- Reklama -

Prezydent Trump ogłosił następnie, że w poniedziałek rozpoczną się już nowe negocjacje z Teheranem. Wskazywałoby to na pewną stabilizację, ale takie ogłoszenia padały już kilkakrotnie. Przypomnijmy, że podpisanie memorandum o porozumieniu między oboma krajami w połowie czerwca jak dotąd nie przyniosło żadnego znaczącego przełomu dyplomatycznego w zakończeniu konfliktu, który rozpoczął się ponad pięć miesięcy temu.

Cieśnina Ormuz została ponownie zamknięta przez Republikę Islamską od czasu wznowienia starć ze Stanami Zjednoczonymi na początku lipca. Tym razem załamanie się nadziei na porozumienie, może dość szybko wywindować ponownie ceny ropy. Tym bardziej, że Teheran dostrzega trudną sytuację i uparcie obstaje przy kontroli nad cieśniną.

Ze spadku cen nie mają powodu cieszyć się specjalnie konsumenci. Trend spadkowy będzie alibi dla rządu przed oddaleniem powrotu CPK, a wysoka cena paliw na stacjach to niezależnie od wahań cen na giełdzie, mocno zbójecki podatek nakładany przez państwa.

Źródło: AFP

Najnowsze