Strona głównaOpinieTusk pogryzł wyciągniętą rękę prezydenta. "Nieprzypadkowo zrobił Kierwińskiego szefem MSW"

Tusk pogryzł wyciągniętą rękę prezydenta. „Nieprzypadkowo zrobił Kierwińskiego szefem MSW”

-

- Reklama -

Awantura domowa w Polsce rozpaliła się na dobre. Nowa władza w ramach „przywracania praworządności” posunęła się do działań bezprawnych i nie zamierza przestać. Najpierw rajd na TVP, teraz na Pałac Prezydencki, a to dopiero początek stycznia.

Wśród Polaków narasta coraz większy niepokój w związku ze stylem przejmowania władzy przez ekipę Donalda Tuska. Chaos i anarchię prawną już mamy – jakie prawo aktualnie obowiązuje zależy dziś od tego, kto i kogo pyta o wykładnię. Do chaosu i anarchii na innych poziomach życia państwa jest już całkiem blisko.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

Unia Europejska, która tak krzyczała na rząd PiS (który i tak wykonywał finalnie jej polecenia), teraz zamknęła usta, bo w Polsce rządzi ich człowiek, więc nie wolno go krytykować. Tusk będzie chciał oddać jak najwięcej władzy w naszym kraju pod władanie Brukseli, więc Bruksela nie marudzi teraz, że prawo jest łamane.

Europa Suwerennych Narodów

Sytuacje przejęcia władzy skomentował wicemarszałek Sejmu z Konfederacji Krzysztof Bosak.

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

„Tusk nieprzypadkowo zrobił Kierwińskiego szefem MSW. To był wybór, który zwiastował siłowy styl rządzenia, konfrontację, eskalację. Jeśli liderzy Lewicy czy Trzeciej Drogi chcieli czegoś innego to przespali ten sygnał i okazali się naiwni. Nawet się nie obejrzeli jak zostali zaangażowani w działania, których praworządność jest co najmniej wątpliwa, a walor pojednawczy czy oczyszczający wręcz ujemny” – napisał na portalu X Bosak.

„Zaczęło się od przejęcia mediów bez podstawy ustawowej, teraz ignorowanie ułaskawienia, orzeczeń SN i zatrzymania posłów opozycji, a zaraz pewnie próba zmiany ustroju sądów uchwałami. Jeśli ktoś sądził, że nie może być większego chaosu w państwie niż za rządów PiS to właśnie leczy się ze złudzeń. Idziemy w kierunku sytuacji, w której „legalność” organów państwa będziemy musieli odczytywać ze sposobu zachowania Policji operującej przed i w budynkach państwowych” – dodał Bosak.

W kolejnym wpisie Krzysztof Bosak odniósł się do zatrzymania byłych ministrów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim. Bosak zacytował Szefową Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Grażynę Ignaczak-Bandych, która stwierdziła, że „wykorzystanie tego, że Prezydent wyjechał z Pałacu i zatrzymano jego gości jest najohydniejszą rzeczą jaką można sobie wyobrazić. Dokonano tego, gdy Prezydent spotykał się z Białorusinami. To wymowne.”

Bosak odpowiedział na to: „Zgadzam się. Poza wykonaniem nakazu sądu mamy tutaj wielką porcję dodatkowej symboliki politycznej, która ustawia rządzących w bardzo złym świetle i trwale rujnuje ich relacje z prezydentem — prezydentem, który jeszcze podczas zaprzysiężenia traktował ich swobodnie i życzliwie, czego sam byłem świadkiem.

Tak więc premier Tusk i jego koalicjanci upokorzyli prezydenta, który asertywnie, ale jednak chciał z nimi rozmawiać. Wyciągnięta ręka została pogryziona.”

Najnowsze