Międzyrzeccy kryminalni i stołeczni policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch Ukraińców oszukujących „na legendę”. Wyłudzili od 77-letniej kobiety około 80 tys. zł. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło w czwartek w Międzyrzecu Podlaskim. Wieczorem na stacjonarny telefon 77-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za jej syna.
Jak przekonywał, spowodował wypadek drogowy, w którym potrącił ciężarną kobietę i grozi mu więzienie. Rzekomo potrzebował pieniędzy na adwokata, by uniknąć więzienia.
Kobieta uwierzyła, że rozmawia z członkiem rodziny i wykonywała przekazane instrukcje. Oszust poinstruował ją, by przekazała pieniądze adwokatowi, który się do niej zgłosi.
Kobieta przekazała 80 tys. zł w gotówce nieznajomemu, który zapukał do jej drzwi. Zrozumiała potem, że została oszukana i zgłosiła sprawę policji.
„Dzięki natychmiastowej reakcji policjantów międzyrzeckiego komisariatu, podczas wspólnych działań z funkcjonariuszami Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji, podejrzewani o ten czyn mężczyźni zostali zatrzymani na trasie A2, na terenie jednego z MOP-ów. Mężczyźni opuścili już nasz powiat i zupełnie nie spodziewali się zatrzymania” – przekazała KMP Biała Podlaska w komunikacie.
Oszustami byli dwaj Ukraińcy w wieku 18 i 21 lat. Trafili do policyjnego aresztu. Udało się też odzyskać gotówkę oszukanej kobiety.
„Wczoraj Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec obydwu mężczyzn najsurowszy środek zapobiegawczy w postali tymczasowego aresztowania” – poinformowała policja.
Ukraińcom grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
