Strona głównaWiadomościPolitykaTo badanie wstrząsa sceną polityczną w Polsce. PiS niewiele wyżej od Konfederacji...

To badanie wstrząsa sceną polityczną w Polsce. PiS niewiele wyżej od Konfederacji i KKP. Morawiecki wszedłby do Sejmu [SONDAŻ]

-

- Reklama -

United Surveys by IBRiS przeprowadził sondaż dla „Wirtualnej Polski” z uwzględnieniem stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego „Rozwój + Wy” jako oddzielnego ugrupowania. Z badania wynika, że na chwilę obecną ugrupowanie byłego premiera weszłoby do Sejmu, potężnie osłabiając siłę PiS w parlamencie.

Sondaż United Surveys by IBRiS wskazuje, że w przypadku startu w wyborach parlamentarnych jako oddzielnego ugrupowania środowisko Morawieckiego weszłoby do Sejmu. Byłoby jednak najmniejszym z ugrupowań parlamentarnych, mniejszym nawet od Lewicy. Poważnie jednak uderzyłoby w siłę PiS.

- Reklama -

W takim wariancie KO miałoby 29 proc. głosów. To wzrost o 0,4 pproc. w stosunku do badania z okresu 10-12 lipca.

Na drugim miejscu byłby PiS, ale miałby jedynie 18,9 proc. poparcia, co oznacza spadek o 4,1 pproc.

Podium zamknęłaby Konfederacja WiN z wynikiem 12 proc. To spadek o 3,7 pproc.

Zaraz za podium znalazłaby się KKP z wynikiem 10,9 proc. Oznacza to, że ugrupowanie Grzegorza Brauna zyskało w stosunku do poprzedniego badania 0,7 pproc.

Za KKP znalazłaby się Lewica z wynikiem 8,3 proc., co oznacza wzrost poparcia o 0,8 pproc. I za Lewicą znalazłoby się ugrupowanie Morawieckiego z wynikiem 6,9 proc.

Do Sejmu nie weszłyby PSL, Razem i Polska 2050. Miały one odpowiednio 3,8, 2,5 i 0,6 proc. poparcia. 7,1 proc. zagłosowałoby na „inną partię”, co jest wzrostem o 1,9 pproc.

„W tym wariancie obecna koalicja rządząca ponosi spektakularną porażkę – KO (29 proc. – 176 mandatów) oraz Lewica (8,3 proc. – 36 mandatów) mają wspólnie zaledwie 212 mandatów. Trzecia Droga (zarówno PSL z 3,8 proc., jak i Polska 2050 z 0,6 proc.) oraz Partia Razem (2,5 proc.) lądują pod progiem wyborczym. W tej sytuacji klucze do sformowania rządu trafiają w ręce nowej, zdefragmentowanej prawicy. Koalicja złożona z Prawa i Sprawiedliwości (108 mandatów), Konfederacji (61 mandatów), Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (53 mandaty) oraz „Rozwoju + Wy” Mateusza Morawieckiego (26 mandatów), dysponowałaby bezpieczną większością 248 głosów” – podaje wp.pl.

Co ciekawe, WP dalej twierdzi, że „bez Mateusza Morawieckiego i jego posłów stworzenie takiego rządu byłoby niemożliwe”, co „stawia byłego premiera w roli absolutnego rozgrywającego polskiej sceny politycznej”. Do niedawna de facto tę rolę miał Grzegorz Braun.

„Wniosek jest prosty: choć Mateusz Morawiecki formalnie nie założył jeszcze własnej partii, ale sondażowa symulacja udowadnia, że jego wyjście z cienia Jarosława Kaczyńskiego mogłoby całkowicie przedefiniować układ sił w Polsce i utorować drogę do nowego, szerokiego rządu prawicy, w którym to właśnie on rozdawałby karty” – twierdzi wp.pl, utożsamiając nie tylko PiS, ale i ewentualne ugrupowanie znanego z uniosocjalizmu i zamordyzmu Mateusza Morawieckiego z prawicą.

Warto też zaznaczyć, że według tego scenariusza KKP wprowadziłaby do Sejmu 53 posłów, a Konfederacja WiN 61, co jest już bardzo małą różnicą, która z każdym kolejnym badaniem się zaciera.

Sondaż został przeprowadzony przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 16-17 lipca 2026 r. Badanie zrealizowano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) oraz wspomaganych komputerowo wywiadów przy pomocy sieci internetowej (CAWI) na reprezentatywnej grupie 1 tys. dorosłych Polaków. Rozkład mandatów został opracowany na podstawie kalkulatora prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Najnowsze