Polscy samorządowcy z województwa kujawsko-pomorskiego wzięli udział w programie szkoleniowym w Holandii. Uczyli się m.in. jak dawne kościoły i budynki sakralne adaptować do nowych celów. Uczestnicy mieli na własne oczy zobaczyć przykłady jak dawne kościoły zmieniono w tym kraju w restauracje, bary, biblioteki czy hotele.
Sprawę opisał „Nasz Dziennik”, który odniósł się do programu o nazwie „Religious Heritage in Rural Areas”. Oficjalnie celem jest opracowanie strategii w jaki sposób na nowo wykorzystywać dawne przestrzenie sakralne. Z informacji podanych przez gazetę wynika, że w programie udział biorą samorządowcy z województwa kujawsko-pomorskiego z dofinansowaniem Unii Europejskiej.
W krajach zachodnich opuszczone i niszczejące kościółki wiejskie bywają problemem. Holandia jest tu rzeczywiście mistrzem ich desakralizacji, ale podobnie jest we Francji, czy Wielkiej Brytanii. Najwidoczniej w kujawsko-pomorskim uznano, że to będzie i nasz problem, a że samorządy traktują „wykorzystywanie funduszy unijnych” za swój główny cel, to mamy, co mamy…
W ramach programu Religious Heritage in Rural Areas – polscy samorządowcy wzięli udział w wizycie studyjnej w holenderskim Groningen. Województwo kujawsko-pomorskie, które wysłało swoich przedstawicieli, otrzymało z funduszy unijnych 189,3 tys. euro, które przeznaczono na realizację projektu.
Program Religious Heritage in Rural Areas został zainicjowany w kwietniu 2024 roku, a zakończy się w czerwcu 2028 roku. Budżet całego projektu to ok. 1,57 mln euro, a liderem i swego rodzaju koordynatorem przedsięwzięcia jest włoska Politecnico di Torino. W projekt zaangażowani są jednak partnerzy z Niemiec, Holandii, Hiszpanii a także Polski, Czech i Łotwy.
Źródło Nasz Dziennik/ PCH24
