Są nowe informacje na temat immunitetu senatora KO Marcina Zawiły. Prokuratura zarzuca mu, że jako prezydent Jeleniej Góry dopuścił się nadużycia uprawnień poprzez rozdawanie lokalu z 99-procentową bonifikatą.
Śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy sprzedaży lokali mieszkalnych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze prowadzi od marca 2023 r. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
„W toku tego śledztwa uzyskano materiał dowodowy dostatecznie uzasadniający popełnienie przez senatora Marcina Zawiłę przestępstwa nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego” – przekazała w czwartek w komunikacie rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.
Aby prokurator mógł postawić byłemu prezydentowi Jeleniej Góry zarzuty w tym śledztwie, Senat musi się zgodzić na uchylenie mu immunitetu. W czwartek prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał marszałek Senatu Małgorzacie Kidawie-Błońskiej wniosek o wyrażenie zgody przez Senat na pociągnięcie Zawiły do odpowiedzialności karnej.
Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.
Mieszkanie za bezcen i omijanie procedur. Poważne kłopoty senatora KO
Jak się okazuje, senator KO Marcin Zawiła sam zadeklarował, że zrzeknie się immunitetu i będzie odpowiadał przed sądem „jak każdy obywatel”. Podkreślił, że sprawa, która jest przedmiotem śledztwa, jest sprzed dziesięciu lat.
– Ta sprawa dotyczy przydziału mieszkania osobom, które straciły lokal po pożarze. Przyznano im mieszkanie do remontu we własnym zakresie, bo taka kategoria istnieje. Podjąłem taką decyzję, bo ci ludzie kwalifikowali się do tego przydziału – ocenił Zawiła.
Za przestępstwo, o które podejrzewany jest senator grozi do 10 lat więzienia.
