Strona głównaWiadomościŚwiatZamach na oligarchę w Monako. Główną podejrzaną Ukrainka

Zamach na oligarchę w Monako. Główną podejrzaną Ukrainka

-

- Reklama -

Monakijska prokuratura podała w piątek, że główną podejrzaną osobą w sprawie wybuchu bomby przed jednym z domów w Monako jest obywatelka Ukrainy. Interpol wydał za nią czerwoną notę, z której wynika, że chodzi o 39-letnią Anastasiję Berezowską. Według mediów wśród rannych jest ukraiński oligarcha.

Z opisu czerwonej noty, opublikowanej w piątek na stronie internetowej Interpolu, wynika, że Berezowska, urodzona na Ukrainie 26 czerwca 1987 roku, jest ścigana za próbę zabójstwa dokonaną „w ramach zorganizowanej grupy przestępczej poprzez umieszczenie ładunku wybuchowego na drodze publicznej”.

- Reklama -

Zastępca prokuratora Monako Morgan Raymond podał na piątkowej konferencji prasowej, że w celu podłożenia ładunku wybuchowego Ukrainka przebrała się za mężczyznę. Potwierdzają to udostępnione przez media nagrania z kamer monitoringu. Zdaniem śledczych poziom skomplikowania ładunku sugeruje, że kobieta nie działała sama. Według nich po umieszczeniu ładunku zbiegła ona do Francji na piechotę, a następnie wsiadła w wypożyczony samochód z niemiecką rejestracją i udała się do Włoch.

Z kolei Reuters podał, że Ukrainka udała się z Francji do Niemiec, przejeżdżając przez kilka europejskich krajów, w tym Włochy. Agencja dodała, powołując się na źródła sądowe, że kobieta była widziana we Frankfurcie nad Menem, w kraju związkowym Hesja.

Heski Krajowy Urząd Kryminalny (LKA) poinformował w piątek, że „zgodnie z pierwszymi ustaleniami i wynikami śledztwa monakijskich organów ścigania (w sprawie) pojawiły się powiązania z Hesją”. Jak dodano, dzień wcześniej przeszukano mieszkanie wynajmowane przez Ukrainkę pod Frankfurtem nad Menem. Ponadto przeszukano i zabezpieczono pojazd, z którego korzystała, a zgromadzony materiał dowodowy przekazano władzom Monako.

W poniedziałek 30 czerwca osoba, nosząca ciemny kapelusz płócienny, podkoszulek i jasne spodnie, podłożyła ładunek wybuchowy przed domem urodzonego na Ukrainie oligarchy Wadyma Jermołajewa w północno-wschodniej części Monako – podały wcześniej media. Jermołajew, biznesmen działający m.in. w branży nieruchomości i rolno-spożywczej, w grudniu 2023 r. został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie.

Francuska stacja BFM podała, że Berezowska śledziła rodzinę Jermołajewa i obserwowała jego dom. Później podłożyła przed drzwiami domu ładunek wybuchowy i zdetonowała go zdalnie w chwili, gdy do środka wchodziły trzy osoby. Według mediów był to oligarcha, kobieta, z którą się spotykał, i jego syn. Jak podała francuska telewizja, ranny Jermołajew trafił do szpitala, podobnie jak towarzysząca mu kobieta, której trzeba było amputować obie nogi. Obrażenia odniósł też syn oligarchy, który trafił do szpitala w Nicei w stanie poważnym, ale stabilnym.

Źródło:PAP

Najnowsze