Od wtorku w Norwegii za wciąganie dzieci w działalność przestępczą grozi do 6 lat więzienia. Nowe przepisy mają uderzyć w dorosłych sprawców wykorzystujących nieletnich m.in. do przemocy, przenoszenia broni i udziału w czynach karalnych.
Przyjęty w czerwcu przez parlament przepis obejmuje m.in. zlecanie nieletniemu aktu przemocy, instruowanie go, by przekazał broń wykorzystywaną przy przestępstwie albo zabieranie dziecka na miejsce popełniania czynu karalnego.
Próg odpowiedzialności karnej w Norwegii to 15 lat. Dorośli sprawcy wykorzystują określanych przez ekspertów jako „barnesoldater” (pol. dzieci-żołnierzy) nieletnich jako wykonawców albo pomocników, licząc na to, że sami pozostaną z tyłu, a dziecko nie poniesie odpowiedzialności karnej. Za takie wykorzystywanie nieletnich kara dla dorosłego może sięgnąć 6 lat więzienia.
– To poważny i narastający problem społeczny, że cyniczni przestępcy wykorzystują dzieci zarówno powyżej, jak i poniżej wieku odpowiedzialności karnej do popełniania czynów karalnych. Nie może się opłacać ukrywanie się za nieletnimi – oświadczyła w komunikacie minister sprawiedliwości Astri Aas-Hansen.
