Tegoroczny czerwiec był drugim najcieplejszym od początku pomiarów – poinformowała w poniedziałek we wstępnej analizie Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD). Średnia temperatura czerwca wyniosła 19,5 st. C, o 4,1 st. więcej niż w międzynarodowym okresie referencyjnym 1961-1990.
Cieplej było jedynie w czerwcu 2019 roku, ze średnią temperaturą 19,8 st. C.
Według DWD, pierwszy meteorologiczny miesiąc lata cechowały silne kontrasty temperatur. Jak wyjaśniono, w porównaniu z obowiązującym międzynarodowo okresem referencyjnym 1961-1990 tegoroczny czerwiec był cieplejszy o 4,1 stopnia.
Niemcy, przede wszystkim zachodnią część kraju, nawiedziła fala upałów „z ekstremalnie gorącym i wilgotnym powietrzem z południowych rejonów”. Nad Górnym Renem było od 8 do 10 bardzo gorących dni z temperaturą maksymalną 35 stopni lub wyższą.
Jak podała DWD, w sobotę granicę 40 st. C przekroczono w Niemczech na 46 stacjach meteorologicznych. Rekord najwyższej temperatury padł jednak dzień później. W niedzielę w Neissemuende-Coschen w Brandenburgii, niedaleko granicy z Polską, termometry pokazały 41,7 st. C.
Według danych DWD, czerwiec był wyraźnie bardziej suchy niż w wieloletniej średniej. Zarejestrowano około 66 litrów na metr kwadratowy, podczas gdy w okresie referencyjnym było to 85. Ponadto opady rozłożyły się nierównomiernie. Na obrzeżach Alp i na północnym zachodzie spadło od 120 do 180 litrów na metr kwadratowy, natomiast w aglomeracji berlińskiej było to jedynie od 15 do 30 litrów na metr kwadratowy.
Niemcy ociepliły się w porównaniu z epoką przedprzemysłową już o 2,5 stopnia, czyli szybciej niż wynosi średnia światowa – wskazała DWD.
