Zatrzymany mężczyzna podejrzewany o zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej raczej działał sam – powiedział w czwartek rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek.
– Będziemy sprawdzać wszystkie okoliczności, czy ktoś mu pomagał w zorganizowaniu tego procederu, czy w ucieczce, natomiast na tę chwilę wszystko wskazuje na to, że mężczyzna raczej działał sam w celu wykonania tego zamachu – powiedział Fijołek.
Mężczyzna podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej został zatrzymany w czwartek rano w jednym z hosteli w Piastowie pod Warszawą. Rzecznik podkreślił, że zatrzymany mężczyzna zdaniem policji najprawdopodobniej odpowiada za dokonanie zabójstwa Rosjanina, a nie za pomocnictwo czy pomoc innym osobom w tym zamachu. Mężczyzna ten posługuje się paszportem wydanym na 36-letniego obywatela Gruzji.
– Tą tożsamość cały czas weryfikujemy, natomiast najprawdopodobniej rzeczywiście jest to obywatel Gruzji – zaznaczył Fijołek. Dodał, że z zatrzymanym prowadzone są jeszcze czynności na miejscu.
Sprawę przejęła do prowadzenia Prokuratura Krajowa wydział zamiejscowy w Lublinie. Zatrzymany zostanie najprawdopodobniej przewieziony do prokuratury w Lublinie, gdzie usłyszy zarzuty.
Według ustaleń do zabójstwa doszło w poniedziałek ok. godz. 9.30-9.45 na chodniku, na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Do ofiary podszedł nieznany dotąd mężczyzna, który oddał dwa strzały z broni krótkiej. Gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, mężczyzna podszedł do niego i oddał jeszcze trzy strzały z bliskiej odległości.
Oględziny zwłok wykazały łącznie siedem ran postrzałowych (w obrębie głowy, klatki piersiowej oraz pleców), dokładnie pięć ran wlotowych i dwie wylotowe. Zastrzelony mężczyzna to obywatel Federacji Rosyjskiej Robert K., który w przestrzeni medialnej występował jako Siemion Skriepiecki.
