Policja i ABW zatrzymały podejrzanego o udział w zabójstwie Siemiona Skrepeckiego w Białej Podlaskiej. Posiadał przy sobie gruziński paszport.
„Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy” – poinformował na X premier Donald Tusk.
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy.
— Donald Tusk (@donaldtusk) June 18, 2026
KWP w Lublinie poinformowała, że zatrzymany posiadał gruziński paszport, wedle którego mężczyzna miałby mieć 36 lat. Z nieoficjalnych ustaleń RMF FM wynika, że w rzeczywistości zatrzymany jest Czeczenem. Do zatrzymania zaś miało dojść w Piastowie.
„W akcji brała udział specjalna grupa śledcza z KWP w Lublinie, kontrterroryści z BOA i z Lublina. Policjantów wspierali funkcjonariusze z ABW” – czytamy.
Wcześniej zatrzymano trzy osoby w związku z zabójstwem 44-letniego Rosjanina Siemiona Skrepeckiego w Białej Podlaskiej. Jedną z nich wypuszczono na wolność, dwie pozostały w dyspozycji funkcjonariuszy.
Wśród zatrzymanych wcześniej był Białorusin pracujący w przewozie osób, który przywiózł napastnika na miejsce. Więcej o tym w artykule poniżej.
Zabójstwo Skrepeckiego w Białej Podlaskiej. Zatrzymano trzy osoby. Wśród nich białoruski taksówkarz
Śledztwo w sprawie zabójstwa prowadziła Prokuratura Okręgowa w Lublinie, jednak w czwartek jej rzecznik prok. Marcin Kozak poinformował PAP, że postępowanie przejęła Prokuratura Krajowa.
Skrepecki był Rosjaninem i krytykiem Władimira Putina. Znajdował się jednak również na „liście wrogów Ukrainy” tzn. „Myrotworcu”. Media głównie przekazują, że został zlikwidowany na zlecenie rosyjskich służb, choć jest to niczym niepodparta spekulacja, być może mająca być pretekstem do zwiększenia grabieży Polaków na rzecz Kijowa albo zaangażowania nas bezpośrednio w wojnę rosyjsko-ukraińską. Ignorują jednocześnie możliwość zlecenia ze strony ukraińskich służb.
