Brutalne porwanie, tortury w piwnicy i bezwzględne wymuszenia rozbójnicze – to nie scenariusz mrocznego kina akcji, ale rzeczywistość, jaka rozegrała się we Wrocławiu. Policjanci z kilku wydziałów rozbili międzynarodowy gang, w skład którego wchodzili obywatele Kazachstanu, Ukrainy oraz Tunezji.
Do tych szokujących wydarzeń doszło pod koniec maja 2026 roku. Pokrzywdzeni to dwaj 20-letni obywatele Ukrainy mieszkający we Wrocławiu. Sprawcy wykorzystali ich zaufanie i pod pozorem prośby o wyświadczenie drobnej przysługi zwabili ich w ustronne miejsca. Konkretnie na podwórko przy ulicy Bardzkiej oraz na parking przy ulicy Świeradowskiej.
Tam młodzi mężczyźni zostali brutalnie zaatakowani, siłą wciągnięci do samochodów i wywiezieni.
Oprawcy przetransportowali uprowadzonych 20-latków do lokalu gastronomicznego położonego w samym sercu wrocławskiego Starego Miasta. Zamiast na salę dla gości, poszkodowani trafili jednak do specjalnie przygotowanego pomieszczenia w piwnicy. To tam dochodziło do tortur. Ofiary bito i grożono pozbawieniem życia.
Sprawcy zmusili zastraszonych chłopaków do zalogowania się do bankowości elektronicznej, przekazania wszystkich haseł i przelania pieniędzy na ich konta. Na tym nie poprzestali. Zmusili swoje ofiary do dzwonienia po rodzinie i znajomych i błagania ich o przelanie jak największej ilości gotówki. Gdy ktoś to zrobił, porywacze od razu przelewali pieniądze na swoje konto.
Z ustaleń śledczych wynika, że międzynarodowa grupa działała „w pełnym porozumieniu, wykazując się skrajnym bezwzględnością”.
Policjanci szybko ustalili personalia porywaczy. Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 25 do 30 lat. To obywatele Kazachstanu, Ukrainy oraz Tunezji.
Imigrantom przedstawiono zarzuty m.in. pozbawienia człowieka wolności ze szczególnym udręczeniem, dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, wymuszenia rozbójniczego oraz pobicia. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec każdego z nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Za zarzucane przestępstwa podejrzanym grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności.
