Sąd tymczasowo aresztował w poniedziałek 20-letniego mężczyznę, którego prokuratura podejrzewa o zabójstwo swojej 16-letniej dziewczyny w Białej Podlaskiej. Zdaniem śledczych zadał dziewczynie liczne ciosy nożem, w wyniku których zmarła.
Rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Renata Borek przekazała, że podejrzany został przesłuchany w placówce leczniczej przez sąd, który zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
– Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej podzielił argumentację, która znalazła się we wniosku aresztowym – przekazała sędzia Borek. Uzupełniła, że decyzja o aresztowaniu jest związana z obawą matactwa i grożącą podejrzanemu mu surową karą.
Jak dodała sędzia, podejrzany to 20-letni Dominik F., a nie jak wcześniej informowała prokuratura 19-letni Damian F.
W piątek z policją skontaktowała się matka, która od kilku dni nie mogła nawiązać kontaktu z 16-letnią córką. Mundurowi dotarli następnie do mieszkania wynajmowanego przez 20-latka w Białej Podlaskiej, gdzie znaleźli zwłoki małoletniej.
Według śledczych do zabójstwa doszło między 2 a 3 czerwca. Ustalono, że F. zadał dziewczynie liczne ciosy nożem, spowodował liczne rany kłute i cięte klatki piersiowej i szyi, w wyniku których 16-latka zmarła na miejscu zdarzenia.
Zdaniem śledczych sprawca bezpośrednio po zabójstwie zniszczył kartę SIM w telefonie nastolatki.
Policja zatrzymała Dominika F. w sobotę przed godz. 1.00 na terenie placówki medycznej w Radzyniu Podlaskim. Przebywał tam od środowego wieczora po wcześniejszej interwencji policji wywołanej zgłoszeniem o jego nienaturalnym zachowaniu. Zostały od niego pobrane próbki do badań pod kątem obecności środków odurzających.
Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej przedstawiła F. zarzut zabójstwa w zamiarze bezpośrednim. Mężczyzna przyznał się do zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Nie był dotychczas karany sądownie.
Za zabójstwo grozi mu dożywotnie więzienie.
