Od północy z piątku na sobotę zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu w całym Lublinie. Dotyczy on sklepów i stacji benzynowych. Ograniczenia nie obejmują restauracji, pubów, barów i innych lokali gastronomicznych. Do końca roku zakaz będzie obowiązywać między godz. 23 a 6. Od 2027 roku zakaz sprzedaży będzie obowiązywał już od godz. 22.
Pod koniec kwietnia radni zdecydowali o nocnym zakazie sprzedaży alkoholu w całym Lublinie. Za uchwałą głosowało 26 radnych, nikt nie był przeciwko. Cztery osoby wstrzymały się od głosu.
Rzecznik ratusza Justyna Góźdź poinformowała PAP, że zakaz zacznie obowiązywać od 23 maja, czyli dokładnie od północy z piątku na sobotę do godz. 6 rano. W kolejne dni ograniczenia będą – zgodnie z uchwałą – w godz. 23-6.
W Lublinie ok. 600 sklepów ma koncesję na sprzedaż alkoholu. W pierwszej fazie obowiązywania nocnej prohibicji (tj. do końca 2026 r.) zakaz obejmie ok. 70 placówek.
– Straż miejska i policja w ramach kontroli terenowych może wejść do danego sklepu i sprawdzić, czy ograniczenie jest przestrzegane. Natomiast Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Lublin może skontrolować sklep po zgłoszeniu o nieprzestrzeganiu zakazu albo w ramach kontroli rocznej na podstawie wydruków z kas fiskalnych – wyjaśniła rzecznik.
Według uchwały o nocnej prohibicji między godziną 23 a 6 zabroniona będzie sprzedaż napojów alkoholowych w sklepach i na stacjach benzynowych w całym Lublinie. Ograniczenia nie obejmują restauracji, pubów, barów i innych lokali gastronomicznych.
Natomiast od 1 stycznia 2027 r. zakaz będzie obowiązywać od godz. 22. Według uzasadnienia, te kilka miesięcy mają dać czas lokalnym przedsiębiorcom na dostosowanie i przygotowanie organizacyjne i ekonomiczne.
Z danych Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wynika, że w 2025 r. zanotowano ok. 3,8 tys. wykroczeń związanych z piciem alkoholu w miejscach publicznych. Straż miejska nałożyła ponad 1,1 tys. mandatów karnych za picie w miejscach publicznych. Najczęściej dotyczyło to interwencji na Placu Lecha Kaczyńskiego, Placu Dominikańskim i w Ogrodzie Saskim.
Radni z Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka złożyli w październiku projekt uchwały w sprawie wprowadzenia nocnej prohibicji. Niewielka większość rad dzielnic – 17 z 27 – pozytywnie zaopiniowała ten pomysł.
W uzasadnieniu można przeczytać, że nocna prohibicja ma przyczynić się do spadku interwencji służb związanych m.in. z zakłócaniem porządku, ciszy nocnej i aktami wandalizmu. Według inicjatorów pomysłu, zwiększy się za to poczucie bezpieczeństwa i poprawi komfort życia mieszkańców.
Radni zwrócili uwagę też na apel Naczelnej Rady Lekarskiej, której zdaniem wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży alkoholu może odciążyć szpitalne oddziały ratunkowe i skrócić czas oczekiwania pacjentów.
W latach 2018-2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin w Polsce. Od początku tego roku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać m.in. w Opolu i Kole; od marca zakaz wszedł w życie w Kielcach. Od czerwca nocna prohibicja obejmie też Warszawę.
