„W wyniku eksplozji w zakładzie petrochemicznym MOL w Tiszaujvaros na wschodzie Węgier zginęła jedna osoba, a siedem zostało ciężko poparzonych” – poinformował w piątek węgierski premier Peter Magyar.
„Jedna osoba zginęła, a siedem zostało poważnie rannych w wyniku eksplozji w zakładzie petrochemicznym MOL w Tiszaujvaros” – poinformował premier na X.
Dodał, że na miejsce skierowali się prezes zarządu MOL Zsolt Hernadi i minister energii Istvan Kapitany.
In Tiszaújváros, an explosion occurred this morning at the MOL Olefin-1 hazardous industrial facility during restart operations following maintenance work. According to initial information, one person has died and seven others have suffered severe burn injuries. Firefighting… pic.twitter.com/77JyYNmBft
— Magyar Péter (Ne féljetek) (@magyarpeterMP) May 22, 2026
„Według naszych aktualnych informacji (…) doszło do eksplozji sprężarki” – napisał Kapitany.
„Składam szczere kondolencje rodzinie zmarłego. Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić poszkodowanym i ich rodzinom jak najszybsze wsparcie” – dodał minister.
Minister zdrowia, Zsolt Hegedus, zapewnił, że możliwości ratunkowe i szpitalne są wystarczające.
„Ranni są leczeni w Debreczynie i Miszkolcu” – dodał szef resortu zdrowia.
Służba ds. zarządzania kryzysowego poinformowała, że na miejsce wysłano kilka wozów strażackich z Tiszaujvarosu i Miszkolca. Ogień gaszono z kilku stron przy użyciu działek wodnych i piany gaśniczej.
Czytelnicy portalu „Telex” widzieli w pobliżu zakładu kilka śmigłowców ratunkowych.
