Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) domaga się od rządu stanowczych działań cenzurujących astronautę Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego – ujawnia TVN24. Władza chce zablokować mu możliwość publicznego komentowania projektów. Na zamkniętym spotkaniu dotychczasowy pupilek władzy, przy którym politycy lubili się ogrzewać, miał powiedzieć wydatkowanie setek milionów złotych na pewne przedsięwzięcia nie służy Polsce, lecz Niemcom i Francji.
11 maja odbyło się zamknięte posiedzenie Rady Polskiej Agencji Kosmicznej. Uczestniczący w spotkaniu w charakterze gościa Sławosz Uznański-Wiśniewski miał w mocnych słowach zakwestionować sens potężnego zaangażowania finansowego Polski w unijną konstelację satelitarną IRIS2. Astronauta miał wprost stwierdzić, że inwestycja ta „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”.
Swoją opinię opierał na fakcie, że w realizacji przedsięwzięcia absolutnie dominują podmioty z tych państw – na czele z wdrażającym projekt konsorcjum SpaceRISE, w skład którego wchodzą giganci tacy jak Deutsche Telekom czy Airbus.
Według relacji TVN24, podczas spotkania astronauta miał również wytknąć braki w polskiej reprezentacji w trakcie strategicznych rozmów o programie Artemis Accords (dotyczącym powrotu człowieka na Księżyc), kwitując sytuację stwierdzeniem, że „nasze miejsce ze strony merytorycznej było puste”.
Dla kontekstu trzeba dodać, że w marcu tego roku ogłoszono, iż Polska przeznaczy z Krajowego Planu Odbudowy dodatkowe 100 milionów euro na zakup sześciu satelitów komunikacyjnych w ramach IRIS2. Całkowity wkład naszego kraju w ten projekt szacowany jest na astronomiczną kwotę blisko pół miliarda euro.
Te ostre słowa Sławosza-Uznańskiego wystarczyły, by dotychczasowy pupilek władzy nagle stał się osobą niewygodną. Politycy i urzędnicy mający wpływ na POLSA ani myślą uderzyć się w pierś i poprawić choćby w małym stopniu.
Zamiast tego podjęli działania cenzurujące astronautę. 19 maja Marta Wachowicz, prezes skierowała do rządu oraz Rady POLSA oficjalne pismo, w którym domaga się „niezwłocznego podjęcia stanowczych działań”. Ich celem ma być zakazanie Uznańskiemu-Wiśniewskiemu publicznego komentowania działalności agencji, strategicznych projektów oraz kwestii bezpieczeństwa państwa. Szefowa POLSA zażądała ponadto, by astronauta przestał występować publicznie jako osoba kojarzona z instytucją.
