Strona głównaWiadomościPolskaSocjalizm, interwencjonizm szkodzi. Eksperci nie mają wątpliwości

Socjalizm, interwencjonizm szkodzi. Eksperci nie mają wątpliwości

-

- Reklama -

Większość ekspertów uważa, że program „Ceny paliwa niżej” jest za drogi jak na stan finansów państwa, ma wadliwą konstrukcję i nie skłania do ograniczenia zużycia benzyny i oleju napędowego – pisze „Rzeczpospolita”. 11 na 18 uczestników Panelu Ekonomistów „Rz” opowiedziało się za wygaszeniem programu.

Gazeta przypomina, że ropa jest o połowę droższa niż przed wojną w Zatoce Perskiej, ale rządowy interwencjonizm w postaci pakietu CPN (niższa o 28–29 gr/l akcyza, cięcie VAT z 23 do 8 proc. plus maksymalna cena detaliczna) łagodzi wzrost cen na stacjach. Bez CPN benzyna 95 kosztowałaby o 1 zł, a ON – o 1,20 zł więcej niż obecnie.

Jednak choć CPN hamuje inflację (w kwietniu wyniosła 3,2 proc., bez niego przekraczałaby 3,5 proc.), to oznacza 1,6 mld zł miesięcznie ubytku w napiętym budżecie.

Niedawno minister energii Miłosz Motyka zapewniał, że CPN zostanie utrzymany tak długo, aż cena baryłki ropy naftowej nie spadnie do poziomu ok. 75–80 dol.

Tylko 4 uczestników Panelu uznało, że CPN należy kontynuować, a troje nie ma zdania. Przeważają jego przeciwnicy.

Prof. dr hab. Michał Brzeziński z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego wskazał, że program nie jest kierowany do naprawdę potrzebujących i nie zachęca do oszczędzania paliw. – Ten program należy wygaszać i ewentualnie zastąpić, ale przy znacznie niższym koszcie, transferem kierowanym do biedniejszych gospodarstw czy subsydiowaniem mniejszych firm transportowych – powiedział gazecie.

Najnowsze